Okradał groby polskich żołnierzy
Hiena cmentarna, która okradała groby polskich żołnierzy, wpadła w ręce policji z Łowicza. 43-latek wyrywał mosiężne tabliczki z grobów żołnierzy poległych podczas II wojny światowej. Sprzedał je za 50 zł w punkcie skupu złomu.
- Szczątki niemieckich żołnierzy trafią na cmentarz
- Złodziej erotoman włamał się do sklepu
- Synowie policjantów kradli anteny
- Ukradli rury z... zakładu pogrzebowego
- Złapali złodzieja pamiątkowych tablic z Grunwaldu
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Mężczyzna ukradł w sumie 26 grawerowanych mosiężnych tabliczek z grobów żołnierzy w Bielawach. Policjantom udało się odzyskać wszystkie, jednak część z nich była zupełnie zniszczona, bo złodziej w pośpiechu i brutalnie odrywał je od nagrobków" - powiedziała DZIENNIKOWI Urszula Szymczak z łowickiej policji. Mężczyzna sprzedał tabliczki w jednym z sochaczewskich skupów złomu. Zainkasował za nie 50 zł.
>>>Zobacz, kto ukradł pamiątkowe tablice z Grunwaldu
43-letni mieszkaniec Bielaw był już wcześniej karany za kradzieże. "Mężczyzna usłyszał zarzut ograbienia miejsca spoczynku polskich żołnierzy. To inna kwalifikacja czynu niż zwykła kradzież" - mówi Szymczak. Złodziej przyznał się do winy. Za kradzież mosiężnych tabliczek grozi mu kara do ośmiu lat więzienia.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!