Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Zientarski wciąż nie odzyskał pamięci

2009-02-27 | Ostatnia aktualizacja: 21:19 | Komentarze: 0 | skomentuj

Minął rok od tragicznego wypadku, w którym zginął dziennikarz "Super Expressu" Jarosław Zabiega, a dziennikarz motoryzacyjny Maciej Zientarski został ciężko ranny. Zientarski prowadził ferrari, które uderzyło w filar wiaduktu. Według lekarzy stan zdrowia dziennikarza wciąż nie pozwala na postawienie mu zarzutów.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Macieja Zientarskiego wkrótce czeka kolejna tura badań przez biegłych sądowych. Jeśli uznają oni, że wrócił do zdrowia, prokurator przedstawi mu zarzut spowodowania wypadku, w którym zginął człowiek. Już od lipca ubiegłego roku w prokuraturze czeka na Zientarskiego decyzja o postawieniu zarzutów. Według śledczych to on prowadził samochód. Dziennikarzowi grozi do ośmiu lat więzienia.

W marcu Zientarskiego ma badać kolejny biegły, prawdopodobnie będzie to neuropsychiatra.

>>>Zobacz, jak dziennikarz wraca do zdrowia

Zientarski cudem przeżył, ale został bardzo ciężko ranny. W tej chwili śledztwo jest zawieszone właśnie z powodu jego stanu zdrowia. Według biegłych psychiatrów i neurologów, którzy badali go we wrześniu zeszłego roku, dziennikarz po urazach głowy stracił pamięć i przesłuchanie było wtedy wykluczone. Zastrzegli jednak, że badania po trzech miesiącach trzeba powtórzyć.

Jeżeli okaże się, że Zientarski jest na tyle zdrowy, by zeznawać - może się przyznać, może też odmówić wyjaśnień lub złożyć własne wnioski dowodowe, np. kontrekspertyzę dotyczącą przebiegu wypadku.

Sprawa wypadku ferrari zbulwersowala czytelników DZIENNIKA. Wielu z nich domaga się, by Zientarski stanął przed sądem. "Przecież młodego można już obejrzeć w TV, jak z tatusiem omawiają jak zwykle różne auta i nie widać, żeby stracił pamięć, jedynie porusza się trochę na zwolnionych obrotach. Kasę może robić, ale wg lekarzy jest niezdolny do zeznań?" - pisze internauta ryner.

Czytelnik DZIENNIKA używający pseudonimu Wiesio pisze: "Zabił człowieka i chociaż mu współczuję, prokurator powinien doprowadzić do skazania. Wina i kara, inaczej cofniemy się w rozwoju". "Kolejna <pomroczność jasna>. To bylo jasne od poczatku!" - dodaje jano.

Barbara Mińska
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «