Wandale wpadli przez ślad na szybie
Czy charakterystyczny ślad podeszwy buta może zaprowadzić za kratki? Tak, jeśli zostawisz go na szybie przystanku autobusowego, a dociekliwi policjanci każą ci podnieść stopę do góry. Tak wpadła czwórka szczecińskich wandali.
- Zamordował żonę, bo wypiła mu wodę kolońską
- Pijany 14-latek zemdlał pod sklepem
- Wandale sprofanowali grób Jerzego Waldorffa
- Obława na piwnicznego flejtucha
- Wandale zniszczyli pomnik Jana Pawła II
- Pijany Jakimowicz szarpał się jak menel
- Niedoszli milionerzy w sidłach policji
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Szczecińscy policjanci otrzymali zgłoszenie, że czterech mężczyzn demoluje jedną z wiat przystankowych. Zanim przyjechali na miejsce, wandale zdążyli uciec, uprzednio wybijając jedną z szyb. Na drugiej zaś został odciśnięty świeży ślad podeszwy buta.
Policjanci ruszyli na poszukiwania. Kilka przecznic dalej zauważyli mężczyzn, którzy odpowiadali opisowi, jaki podał zgłaszający.
Mężczyzn nie tylko wylegitymowano. Każdy z nich musiał pokazać policjantom podeszwę buta. Ślad 28-letniego Grzegorza D. był identyczny ze śladem znalezionym na szybie.
<<<Przeczytaj historię złodzieja, który wpadł przez makaron
Za zniszczenie przystanku może trafić za kratki nawet na pięć lat.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!