Brytyjczycy pomagają bezdomnym Polakom
Rośnie liczbie polskich emigrantów, których utrata pracy zmusiła do życia na ulicy. Mieszkańcy miasta Lincoln zlitowali się nad Polakami. Zbierają właśnie pieniądze, które mają pomóc im na powrót do normalnego życia.
- Emigranci z Polski koczują w namiotach
- Zobacz Polaków oczami Brytyjczyków
- Szkocki poseł założył klub dla Polaków
- Polacy nie zabierają pracy Brytyjczykom
- Londyn pozbywa się bezdomnych Polaków
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
O trzydziestu Polakach koczujących w krzakach nad rzeką Witham pisały już lokalne gazety w Lincolnshire, przejął się nimi nawet dziennik "Daily Mail". Dla Brytyjczyków są wyraźnym znakiem, że kryzys finansowy na dobre zagościł na Wyspach i dotyka także emigrantów zarobkowych.
>>>Zobacz, jak Polacy koczują w namiotach
Jak mówi Charlotte McHugh z ośrodka pomocy Priory Centre w Lincoln wielu Polaków straciło niedawno pracę. Nie przysługują im żadne zasiłki, bo za krótko mieszkają w Wielkiej Brytanii. Część nie ma nawet ważnych paszportów, a nie stać ich na wyprawę do konsulatu.
"Nieczęsto możemy zobaczyć taką nędzę, dosłownie kilka kroków od własnego domu. Takie rzeczy pokazuje się w telewizji, w innych miastach i krajach, nie w Lincoln. Ci Polacy to ofiary recesji. Nie możemy im wiele zaoferować, ale chcemy pomóc" - mówi Brytyjka dziennikowi "Daily Mail".
Polakom pomagają teraz okoliczni mieszkańcy. Jeden z mężczyzn przynosi im codziennie drobne zapasy jedzenia. Klasztor przy kościele świętej Katarzyny zorganizował specjalny punkt zbiórki pieniędzy dla emigrantów, a ośrodek Priory Centre próbuje zorganizować im wymianę dokumentów.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!