Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Nie lubią Lisa, bo jest agresywny

2009-03-04 | Ostatnia aktualizacja: 21:31 | Komentarze: 0 | skomentuj
Nie lubią Lisa, bo jest agresywny

Nie lubią Lisa, bo jest agresywny Fot. Wojciech Grzedzinski / Inne

"Tomasz Lis w swoich programach jest agresywny, dlatego nie jest darzony sympatią. Widzowie jednak go oglądają, bo mają poczucie, że porusza trudne, ale ważne sprawy" - mówi DZIENNIKOWI socjolog kultury Urszula Jarecka. "Dziwi brak sympatii do Hanny Lis. Być może jest postrzegana jako ta, która rozbiła małżeństwo" - dodaje.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Ilona Blicharz: Polacy w badaniu dla TVP wypowiedzieli się, że nie lubią Hanny i Tomasza Lisów. Dlaczego ci dziennikarze nie budzą sympatii widzów?
Urszula Jarecka*: Lisowie wydają się widzom bardzo chłodni, eleganccy, a przez to niedostępni, czego ludzie nie lubią. Wśród najbardziej lubianych znalazły się osoby, które są prospołeczne, wychodzą do ludzi, troszczą się o nich, poruszają tematy im bliskie jak Ewa Drzyzga, są otwarci i sympatyczni tak jak Szymon Majewski. Polacy ich lubią, bo chcą się z nimi utożsamiać, chcą być postrzegani w społeczeństwie tak jak oni.

>>>Cichopek jest lepsza od Lisa

Tomasz Lis prowadzi program publicystyczny, gdzie może sobie pozwolić na wyrażanie wielu emocji. Ale Hanna Lis prowadzi program informacyjny i powinna zachować neutralność.
Brak sympatii do Tomasza Lisa jest ściśle związany z rodzajem programu, jaki tworzy. Porusza w nim tematy bardzo trudne, nieprzyjemne i zmuszające do myślenia, a tego widzowie nie lubią. Do tego jest wobec swoich rozmówców agresywny i polemiczny. Dziwi, że podobnie potraktowana została Hanna Lis. Być może jest postrzegana jako ta, która rozbiła małżeństwo, a w dodatku jest osobą chłodną - to może działać na jej niekorzyść.

>>>Hanna Lis: nie jestem niepopularna

Są to jednak osoby, które w ostatnim roku najwięcej zyskały na popularności. Widzowie mimo że ich nie lubią, doskonale ich znają i oglądają. Z czego wynika ta rozbieżność?
Ta niedostępność mimo wszystko przyciąga. Widzowie mają też poczucie, że tematy poruszane zarówno przez Hannę, jak i Tomasza Lisa są trudne, ale poważne, które trzeba znać i rozumieć. Mamy takie poczucie, że dobrze to wiedzieć, bo to jest ważne.

>>> Hanna Lis tym razem pożegna się z nami na dobre?

*Dr Urszula Jarecka, socjolog z Instytutu Filozofii i Socjologii PAN, specjalizuje się w kulturze audiowizualnej, nowych mediach, socjologii kultury

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «