Kierowca-widmo w kradzionym aucie
12-latek i jego koledzy mieli ochotę na przejażdżkę. Ukradli więc auto dziadkowi chłopca. Mały złodziej, który prowadził auto, był tak niski, że samochód wyglądał, jakby jechał bez kierowcy.
- Nastolatki ukradły relikwiarz
- Które auta lubią złodzieje
- 15-latek sterroryzował ekspedientkę
- Pomysłowy ochroniarz okradał wpłatomat
- Koniec handlu kradzionymi samochodami
- Dzieci okradły prawie 100 aut w jedną noc
- Pociął ciężarówkę, by nie płacić rat
- Złodziej erotoman włamał się do sklepu
- Komiczna kradzież tira
- Kradł pieniądze ze skarbonki w kościele
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Policjanci ze Szczecina aż przecierali oczy ze zdumienia, gdy w niedzielny wieczór na jednej z ulic miasta zobaczyli auto z pasażerami, ale bez kierowcy. Na widok radiowozu samochód cofnął, rozbijając przy tym VW polo. Gdy policjanci podeszli do auta, za kierownicą zobaczyli 12-letniego chłopca. W samochodzie razem z nim podróżowali jeszcze 14-, 15- i 17-latek.
Chłopiec przyznał się, że ukradł auto dziadkowi. Swoim kolegom powiedział, że dziadek w swoim renault trafic trzyma 80 tysięcy złotych. Za pomoc w kradzieży obiecał każdemu z nich po tysiąc złotych. Małych złodziei przewieziono do komisariatu. Prawowity właściciel samochodu złożył zawiadomienie o kradzieży i wniosek o ściganie karne.
Jak się okazało, 12-letni kierowca już wcześniej sprawiał problemy wychowawcze i okradał domowników.
Przeszukując mieszkanie jednego z chłopców, policjanci znaleźli kradziony telefon komórkowy. 17-latek jako jedyny z zatrzymanych za kradzież auta odpowie jak dorosły. Sprawa 14- i 15-latka trafi do sądu rodzinnego. Z powodu dolnej granicy odpowiedzialności, określonej przez przepisy na 13 lat, wnuczek poszkodowanego nie usłyszy zarzutu, ale o jego zachowaniu także zostanie powiadomiony sąd rodzinny.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!