Polskie karty bankomatowe znów skopiowane
Ten, kto wypłacał ostatnio pieniądze w stolicy Norwegii, musi mieć się na baczności. Jak poinformowała tamtejsza policja, kilka tysięcy polskich kart bankomatowych skopiowano w Oslo i okolicach. To kolejny atak na karty Polaków - ostatnim razem karty kopiowano w Polsce, a za granicą wypłacano z nich pieniądze.
- Zobacz, dlaczego zalewa cię spam
- Bułgar okradał konta warszawiaków
- Polak łamie londyńskie szyfry
- Spamerzy podszywają się pod agencje pracy
- Tak ukradną dane z twojego komputera
- Visa wycofuje setki kart płatniczych
- Bułgarzy znów ograbiają konta Polaków
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Norweska policja ujawniła, że w ostatnim czasie cyberprzestępcy skopiowali kilka tysięcy kart bankomatowych w Oslo i okolicznych miejscowościach. Wśród nich, jak się okazało, jest wiele "plastikowych pieniędzy" z Polski. Zaatakowano też karty Norwegów, Belgów i Holendrów.
>>>Bułgar okradał konta warszawiaków
Złodzieje działali jak zwykle. Umieścili nielegalne czytniki kodów w bankomatach na siedmiu stacjach benzynowych firmy Jet, za pomocą których skanowali paski magnetyczne. Chodzi dokładnie o stacje w Moss, Rygge, Asker, Holik, Kirkeveien w Oslo i dwie stacje w Larvik. Jak powiedziała rzecznik norweskiej policji Karianne Mogard, klienci przy korzystaniu z tych bankomatów powinni zachować szczególną ostrożność.
>>>Banki nie zdążą wymienić kart na bezpieczne?
Uważać muszą też osoby, które podejrzewają, że ich karta mogła być skopiowana - najlepiej taką kartę zastrzec. Norweski Sparebank 1 poinformował, ze ofiarami przestępstwa padło 50 jego klientów. Natomiast Nordea zablokowała już ponad 100 swoich kart. Policji udało się zidentyfikować jak dotąd 1300 kart, które skopiowano.
>>>Konta bankowe w Aleksandrowie Kujawskim wyczyszczone
Fala tego rodzaju przestępstw narasta w całej Europie. W samej Norwegii w pierwszym półroczu zeszłego roku zniknęła tą drogą z kont równowartość 9,5 mln euro, o 20 procent więcej niż rok wcześniej. W Polsce ostatnio głośno było o złodziejach, którzy kopiowali karty w kraju, a pieniądze wypłacali za granicą, m.in. w Bułgarii.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!