Tyniec: Czym mam się martwić?
Dwa lata temu wygrał "Taniec z gwiazdami" i był na szczytach popularności. Został prowadzącym odrodzonego po latach teleturnieju "Koło fortuny”. Jednak według najnowszego badania TVP Krzysztof Tyniec stracił wiele ze swojej popularności.
- Orłoś pobił Durczoka
- Pikieta przeciw wyrzuceniu szefa "Trójki"
- Figurski: dobrze, że nie lubią Wojewódzkiego
- "Nie wstydzę się być śmieszny"
- Nikt już nie chce Dody w telewizji
- Zobacz najbardziej lubianych prezenterów
- Informacja i rozrywka rządzą w telewizji
- Ibisz: W telewizji trzeba budzić emocje
- Nie lubią Lisa, bo jest agresywny
- Były szef "Trójki": nie zostanę w tym radiu
- Wildstein i Wojewódzki najmniej lubiani
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Obecność w rankingu najbardziej nielubianych gwiazd Krzysztofa Tyńca jest jednym z największych zaskoczeń badania zamówionego przez TVP. Aktor i prowadzący "Koło fortuny”, który wydawał się ulubieńcem publiczności wylądował na trzecim miejscu najbardziej nielubianych prezenterów. Wyprzedzili go tylko kontrowersyjni z założenia Bronisław Wildstein i Kuba Wojewódzki.
Tyniec jednak twierdzi, że nie przejmuje się wynikami: "9 proc. widzów twierdzi, że mnie bardzo nie lubi, a 53 proc. że lubi. Czym więc mam się martwić" - mówi DZIENNIKOWI Tyniec. - "Gdyby było odwrotnie to rzeczywiście miałbym powody do zmartwienia a tak to tylko mogę się cieszyć, że ponad połowa widzów wciąż darzy mnie ciepłymi uczuciami. Snu z powiek, to badanie mi nie spędza"






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!