Pospieszalski: nie muszę się podobać
Autor i prowadzący programu "Warto rozmawiać" Jan Pospieszalski zajął czwarte miejsce wśród dziennikarzy, którzy mają najwięcej negatywnych ocen widzów telewizyjnych. "Nie jestem specjalnie zmartwiony tymi wynikami" - mówi DZIENNIKOWI Pospieszalski.
- Orłoś pobił Durczoka
- Informacja i rozrywka rządzą w telewizji
- Nikt już nie chce Dody w telewizji
- Pikieta przeciw wyrzuceniu szefa "Trójki"
- Figurski: dobrze, że nie lubią Wojewódzkiego
- Były szef "Trójki": nie zostanę w tym radiu
- Wildstein i Wojewódzki najmniej lubiani
- "Nie wstydzę się być śmieszny"
- Nie lubią Lisa, bo jest agresywny
- Pospieszalski tropi spisek gejów i lewicy
- Zobacz najbardziej lubianych prezenterów
- Pospieszalski: Uwielbiam trudne rozmowy
- Ibisz: W telewizji trzeba budzić emocje
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według badania zamówionego przez TVP wśród wzbudzających największe negatywne emocje prezenterów jest autor programu ”Dwójki” "Warto rozmawiać”. Jednak sam Jan Pospieszalski nie przejął się tym negatywnym wyróżnieniem.
”Ponad rok temu telewizja zrobiła duże badanie na 7 tysiącach widzów. Wynikało z niego, że nasz program zebrał świetne oceny jako bliski bieżącym problemom i wiarygodny" - mówi DZIENNIKOWI Pospieszalski. "W cuglach pokonaliśmy konkurencję. Dlatego nie jestem specjalnie zmartwiony wynikami najnowszego badania. Zresztą i tutaj, choć kilka procent widzów twierdzi, że mnie nie lubi, to blisko połowa jest odmiennego zdania" - dodaje dziennikarz.
"Gdy przygotowuję, program kategoria: lubienie czy nielubienie przez widzów, nie jest dla mnie najważniejsza. Poruszamy trudne, bolesne problemy dotyczące naszej historii i współczesności. Czasem mówimy o niezwykle ponurej rzeczywistości" - mówi nam Pospieszalski. "Dlatego wiem, że mogę być traktowany przez widzów jak posłaniec ze złą nowiną. Ja jestem od tego, by przypominać o niedokończonych sprawach, pytaniach bez odpowiedzi, a nie by fikać nogami i podobać się".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!