"Lwica lewicy" pod sąd za wielką łapówkę
Byli prominentni politycy SLD - była minister Aleksandra Jakubowska i opolski baron lewicy Jerzy Szteliga - stanęli dziś przed sądem. Miał ruszyć proces, w którym kilka osób oskarżonych jest o korupcję przy ubezpieczaniu Elektrowni Opole. Śledczy zarzucają Jakubowskiej, że wzięła pół miliona złotych łapówki. Sąd odroczył jednak rozpoczęcie procesu, bo nie stawił się jeden z oskarżonych.
- Jakubowska zmieniła ustawę, bo wierzyła, że tak chce rząd?
- Jakubowska niewinna w aferze Rywina
- Raport ws. afery Rywina jest prawdziwy
- "Lwica lewicy" skazana za jazdę po pijanemu
- Ranking największych przestępców w Sejmie
- Lew Rywin zatrzymany przez CBA
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jerzy Szteliga miał - zdaniem śledczych - skorumpować się za mniejszą kwotę. Według nich wziął "tylko" 90 tys. złotych.
Politycy SLD to nie jedyne osoby, które zasiądą na ławie oskarżonych. Przed sądem staną też: były prezes elektrowni, była szefowa opolskiego oddziału PZU, mąż Jakubowskiej, właściciele kancelarii brokerskiej, która pośredniczyła w ubezpieczaniu elektrowni, oraz osoby, które pomagały prać pieniądze z łapówek.
Proces nie ruszył, ponieważ do sądu nie przyszedł jeden z oskarżonych. Jest w Anglii, gdzie obecnie mieszka i pracuje. Sędzia wydała za nim europejski nakaz aresztowania. Jeśli mężczyzna chce uniknąć aresztu, musi stawić się na następną rozprawę 19 marca i wpłacić 3 tys. zł kaucji.
>>>Jakubowska uniewinniona w aferze Rywina
Smaczku całej sprawie dodaje to, że Szteliga i Jakubowska spotkali się już przy okazji sprawy Rywina. Szteliga wystąpił wtedy w roli członka komisji śledczej, która przesłuchiwała Jakubowską w sprawie słynnego już zwrotu "lub czasopisma" usuniętego z ustawy medialnej.
Jakubowska była jedną z oskarżonych w procesie w sprawie afery Rywina - prokuratura zarzucała jej sfałszowanie ustawy medialnej. Jednak sąd uniewinnił Jakubowską w grudniu 2007 roku.
>>>"Lwica lewicy" skazana za jazdę po pijanemu
Mniej szczęścia była minister miała we wrześniu 2007 roku, gdy sąd skazał ją za jazdę po pijanemu. Nietrzeźwa Jakubowska potrąciła autem 64-letniego rowerzystę. Sąd kazał jej zapłacić 3 tys. zł grzywny.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!