Siłą zmuszał pracownicę do seksu
"Szef notorycznie składał mi propozycje seksualne, wielokrotnie wykorzystywał, siłą zmuszał do stosunków. Często w zamian proponował pieniądze" - opowiada była kontrolerka biletów ze Słupska.
- Profesorze, nie molestuj
- Molestowane kobiety boją się o tym mówić
- Budowlaniec udawał ginekologa
- Łyżwińska: Mam nowe dowody, że Krawczyk kłamie
- Irańczyk zgwałcił polską dziewicę
- Prezydent oskarżany o gwałt jest wolny
- Ofiara molestowania w ratuszu przerywa milczenie
- Zatrzymano prezydenta oskarżanego o gwałt
- Prezydent: Uprawiałem seks, ale nie zgwałciłem
- Zmuszał do seksu w krakowskim urzędzie?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Odmawiałam, ale on nic sobie z tego nie robił. Kiedy straszyłam, że o wszystkim poinformuję policję, śmiał się i mówił, że mogę zgłaszać sobie, gdzie chcę i co chcę, a jemu i tak nic się nie stanie, bo jest byłym milicjantem i ma bardzo dużo znajomości" - opowiada "Głosowi Pomorza" molestowana kobieta.
W obawie, że nikt nie uwierzy w molestowanie, kobieta przez wiele miesięcy milczała. O swoich przeżyciach postanowiła opowiedzieć dopiero w momencie, gdy na jaw zaczęły wychodzić inne skargi na szefa Arsenu. Jeden z byłych kontrolerów oskarża go m.in. o namawianie do używania przemocy wobec niesfornych gapowiczów.
>>>Szef urzędu pracy oskarżony o gwałt na bezrobotnej
Kobieta jako kontrolerka w słupskim Arsenie pracowała do lipca ubiegłego roku. Wczoraj przez kilka godzin opowiadała swoją historię policjantce.
Teofil Fijałkowski, szef słupskiego oddziału firmy Arsen, twierdzi, że nigdy nie molestował żadnej ze swoich pracownic.
"To bujdy, bzdury wyssane z palca" - odpiera zarzuty Fijałkowski. "Wszystkie zarzuty wobec mojej osoby są inspirowane przez jednego z byłych pracowników. Ten człowiek po prostu szuka zemsty za to, że został wyrzucony z pracy" - dodaje szef firmy Arsen.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!