Dziennik.plKraj

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Karambol spowodował... cukierek

2009-03-06 | Ostatnia aktualizacja: 21:48 | Komentarze: 0 | skomentuj

Całą winę za karambol na "Zakopiance", w którym zderzyło się w sumie sześć aut, ponosi cukierek. Kierowca audi Q7, które uderzyło w pięć samochodów nadepnął na pedał gazu przypadkowo, gdy zakrztusił się miętówką.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Wypadek wydarzył się w sobotę na zakopiance w miejscowości Skomielna Biała – ale policja poinformowała o tym dopiero teraz. Na pięć aut jadących w ślimaczym tempie najechało audi Q7. Policjanci wezwani na miejsce karambolu nie mogli zrozumieć, w jaki sposób auto mogło się rozpędzić przy tak zakorkowanej drodze. Technicznie niemożliwe było, żeby kierowca chciał wyprzedzać, gdyż trasa z obu stron była zupełnie zakorkowana.

Wytłumaczenie kierowcy audi zszokowało funkcjonariusza. Mężczyzna twierdzi, że zadławił się cukierkiem. Gdy miętówka stanęła mu w gardle, puścił kierownicę i wyprężył się na fotelu, by odksztusić cukierka. Wtedy przypadkowo wcisnął pedał gazu. Dwutonowe audi Q7 w 8,5 sekundy rozpędza się do setki. Nic dziwnego, że staranowało auta, które stały przed nim.

W wypadku ucierpiała tylko jedna osoba. Otrzymała pomoc w najbliższym szpitalu. Pechowy kierowca audi został ukarany mandatem.

kred
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl