Szaleniec chciał spalić swoją dziewczynę
36-latek zamknął swoją dziewczynę w pokoju, a później podpalił dom. Kobieta cudem przeżyła. Z pożaru uwolnili ją strażacy. Mężczyźnie grozi dożywocie.
- Ksiądz z Podlasia został zasztyletowany
- Zabójca z Wielkopolski wymknął się policji
- Ukrywany bunt w poprawczaku
- Pijany nastolatek zamordował ciotkę
- To strażak podpalał lasy i łąki
- Podpalacz samochodów schwytany
- Strażacy płacili chuliganom za podpalenia
- Schowali dzieci w sofie i szafie
- Pedofil grozi śmiercią swojej ofierze
- Zamordował w Szwecji, wpadł w Polsce
- Podpalacz odpowie za zabójstwo
- Chciał spalić 17-latkę i jej roczne dziecko
- Podpaliła urząd, by ukryć kradzież pieniędzy
- Poszedł na komisariat, bo miał ochotę zabić
- Podpalił konkubinę, bo chciała odejść
- Zabił go denaturat
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dramat rozegrał się w ubiegłą niedzielę w nocy w Piszu w województwie warmińsko-mazurskim. 36-latek pokłócił się ze swoją dziewczyną. "Zamknął kobietę w pokoju i
powiedział, że idzie odkręcić gaz" - mówi DZIENNIKOWI sierżant Iwona Kowalczyk z piskiej policji. Wówczas przerażona kobieta zadzwoniła na policję i wykrzyczała w
słuchawkę, że jej konkubent chce ją zabić.
Gdy pierwsi policjanci dotarli na miejsce, dom stał już w płomieniach. Funkcjonariusze próbowali dostać się do środka, wyważyli drzwi, jednak nie udało im się wejść do budynku, bo
płomienie były już zbyt duże. Na miejsce wezwano straż pożarną.
Dopiero dzięki użyciu specjalistycznego sprzętu strażacy zdołali wydostać nieprzytomną już kobietę.
Sprawca w chwili zatrzymania był pijany. Jak wykazało badanie alkomatem, miał prawie 1 promil alkoholu w organizmie. 36-latek trafił do policyjnego aresztu. Gdy wytrzeźwiał,
usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa oraz umyślnego zniszczenia mienia poprzez podpalenie. "Sąd zdecydował o aresztowaniu mężczyzny na trzy miesiące" - mówi Kowalczyk.
Grozi mu kara dożywotniego więzienia.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!