Prowadzili sklep z narkotykami w akademiku
Krakowscy studenci znaleźli prosty sposób na łatwe pieniądze - w jednym z akademików w tamtejszym miasteczku studenckim uruchomili sprzedaż narkotyków.
- Naćpane dzieci zdemolowały dom dziecka
- Wyrzucił amfetaminę pod nogi policjantów
- Na haju jechał ciężarówką przez Warszawę
- Kolejny proces syna ministra kultury
- Polak przemycał kokainę w żołądku
- Kontrowersyjny apel za legalizacją trawki
- Adwokat zapłaci za szmugiel marihuany
- Polak hodował w domu 2 tys. krzaków konopii
- 3,5 kg kokainy w luksusowym bmw
- Handlował narkotykami w szkolnym bufecie
- Jerzy Owsiak: Chciałem ćpać
- Tak polskie gwiazdy sprowadzają kokainę
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Policjanci z sekcji narkotykowej krakowskiej komendy zatrzymali czterech studentów i znaleźli narkotyki, którymi handlowali - około 80 g marihuany, a także 10 tys. zł pochodzących ze sprzedaży używek. Pieniądze były ukryte w opakowaniach po odżywkach dla sportowców.
Interes prosperował całkiem nieźle - handlarze mieli już stałych klientów, a jedna czwarta pieniędzy ze sprzedaży trafiała do ich kieszeni. Wydawało im się, że są bezkarni, bo uczelniane tereny są eksterytorialne, jednak w tym przypadku władze uczelni zgodziły się na działania policji.
Studenci usłyszeli już zarzuty - za handel narkotykami grozi im do pięciu lat więzięnia. Najprawdopodobniej zostaną również wyrzuceni z uczelni. Policja sprawdza, w jaki sposób mężczyźni zdobywali narkotyki. Funkcjonariusze nie wykluczają dalszych zatrzymań w tej sprawie.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!