Ciało zabitego Polaka za czterech talibów
Potwierdzają się informacje DZIENNIKA. Mułła Shah Abdul Aziz wciąż próbuje odzyskać ciało zabitego przez talibów polskiego inżyniera. Na czele misji pakistańskiego rządu rusza przekonać talibów, by wydali ciało Polaka. Terroryści chcą w zamian uwolnienia czterech swoich kompanów.
- Ciało geologa może być przewiezione we wtorek
- "Amerykanin przeżyje, bo USA mogą więcej"
- Polski dyplomata nie znalazł ciała geologa
- Premier przyzna rentę za śmierć inżyniera
- "Polaka zamordowano, bo zawiodło MSZ"
- Rodzina zabitego Polaka bez odszkodowania?
- Talibowie nie wydadzą ciała Polaka
- Zabitego przez talibów pochowają w Krośnie
- Dziś pogrzeb zamordowanego inżyniera
- Posłowie obejrzą, jak Polak stracił życie
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Shah Abdul Aziz powiedział pakistańskiej gazecie "The News", że znów rusza przekonywać talibów, by wydali zwłoki zamordowanego polskiego inżyniera. Na razie nie wiadomo, czy razem z nim pojedzie polski wiceminister spraw zagranicznych Jacek Najder. Jak pisze "The News", to pierwszy przypadek w historii, by talibowie stawiali warunki za wydanie zwłok zamordowanego wcześniej jeńca.
Dotychczas w zamian za ciało inżyniera talibowie domagali się m.in. uwolnienia Omara Saeeda Sheikha. To człowiek, który w 2002 roku zamordował amerykańskiego dziennikarza Daniela Pearla. Jest niemal pewne, że na wypuszczenie akurat tego terrorysty nie zgodziłby się nie tylko Islamabad, ale i Waszyngton.
Teraz jednak terroryści zmniejszyli początkowe żądania. Najpierw chcieli zwolnienia 60 swych kompanów i wycofania polskich wojsk z Afganistanu. Spuścili jednak z tonu i żądają teraz tylko uwolnienia czterech swoich ludzi, którzy siedzą w pakistańskim więzieniu. Według informatorów "DZIENNIKA", nazwiska Omara Saeeda Sheikha nie ma na liście. "Początkowo talibowie chcieli uwolnienia 60, a później 40 ludzi. Teraz mówią o czterech osobach, czterech ważnych komendantach" - mówi nasz informator.
Shah Abdul Aziz już wcześniej próbował wynegocjować z talibami wydanie ciała Polaka. Trzy tygodnie po egzekucji polskiego inżyniera pojechał na pogranicze pakistańsko-afgańskie, by rozmawiać o wydaniu ciała. Wtedy misja się nie powiodła. Jednak według współpracowników Aziza mułła "jest w stałym kontakcie z ludźmi, którzy mają ciało".
Polski inżynier Piotr Stańczak, pracownik "Geofizyki Kraków", został zamordowany przez talibów 8 lutego 2009 roku. Obecnie polski rząd wciąż próbuje odzyskać jego ciało.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!