Cztery osoby spłonęły na autostradzie
Cztery osoby zginęły, a pięć w stanie ciężkim trafiło do szpitala - to tragiczny finał wypadku na trasie A18 w pobliżu Różyńca na Dolnym Śląsku. Wypadek spowodował prawdopodobnie kierowca ciężarówki, który zawracał na autostradzie. Droga nadal jest zablokowana.
- Wyprzedzał na trzeciego. Zginęła jego żona i córka
- Kamera nagrała dziecko wbiegające pod koła
- Kierowca zabił 18-letnich rowerzystów
- Zginęli, lecąc na ratunek
- Pociąg staranował ciężarówkę
- Czy jesteśmy ostrożniejsi w piątek 13-go?
- Młody rowerzysta wpadł pod traktor
- Potrącił człowieka, myślał, że to przedmiot
- Tir wymusił pierwszeństwo, zginęło dziecko
- Polski kierowca z Luton osierocił dwoje dzieci
- Polskie drogi najgorsze w Europie
- Wypadek w Niemczech, zginęli Polacy
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Do wypadku doszło około 40 minut po północy na osiemdziesiątym drugim kilometrze autostrady A18. Kierowca ciężarówki próbował zawrócić, wykorzystując przerwę w pasie słupków oddzielających obie jezdnie autostrady - wtedy w tył jego tira uderzyły dwa rozpędzone auta osobowe i bus. Samochody stanęły w płomieniach. Mimo akcji strażaków spłonęły doszczętnie.
>>>Tir wymusił pierwszeństwo, zginęło dziecko
"Na razie ze wstępnych ustaleń wynika, że winę ponosi kierowca ciężarówki, który zawracał na autostradzie wbrew przepisom. Ale policjanci dopiero ustalają dokładny przebieg wypadku" - mówi DZIENNIKOWI Adriana Szajwaj z Komendy Powiatowej w Bolesławcu.
>>>Wyprzedzał na trzeciego, zabił żonę i córkę
Na miejscu zginęły cztery osoby - kierowca jednego samochodu i pasażerowie busa. Pięć osób udało się wyciągnąć z płonących aut. Ranni trafili do szpitala. Ich stan lekarze określają jako ciężki. Policja zatrzymała kierowcę ciężarówki.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!