Miał sprawdzać trzeźwość, a sam się upił
Pijanego dyspozytora zatrzymali na Dworcu Głównym we Wrocławiu policjanci. Mężczyzna był odpowiedzialny za badanie trzeźwości wyjeżdżających maszynistów. Za picie w pracy grozi mu nawet do pięciu lat więzienia.
- Wybryki posłów po alkoholu
- Szef LPR zatrzymany za jazdę po alkoholu
- Szaleniec chciał spalić swoją dziewczynę
- Peleton pijanych w Jadowie
- Pijany agent CBŚ uciekł z miejsca wypadku
- Była zbyt pijana, by prowadzić wózek
- Pijany 14-latek zemdlał pod sklepem
- Lekarze chcą ochrony przed atakami pacjentów
- 13-latek odwoził pijanych rodziców do domu
- Połowa klasy pijana w szkole
- Zabił żonę i wrócił na imprezę
- Kompletnie pijani opiekowali się dziećmi
- Zabił go denaturat
- Zakonnik zabił dwie osoby, posiedzi dwa lata
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
58-letni dyspozytor odpowiedzialny m.in. za kontrolowanie trzeźwości przychodzących do pracy maszynistów pełnił dyżur, mając 1,6 promila alkoholu we krwi.
>>>Pijani chcieli ukraść latarnię
"O sprawie poinformował funkcjonariuszy anonimowy pracownik dworca" - mówi DZIENNIKOWI Krzysztof Zaporowski z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. Mężczyzna został zatrzymany.
<<<Pijany wiózł pasażerów w bagażniku
Po wytrzeźwieniu dyspozytor zostanie przesłuchany. O postawieniu mu zarzutów zdecyduje prokuratura. Prawdopodobnie usłyszy zarzut pełnienia obowiązków w stanie nietrzeźwości. Grozi za to do pięciu lat więzienia.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!