Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Pobił teścia i wywiózł do lasu w bagażniku

2009-03-09 | Ostatnia aktualizacja: 21:53 | Komentarze: 0 | skomentuj

34-letni mieszkaniec wsi Solistówka na Podlasiu po kolejnej kłótni z teściem pobił go, wrzucił do bagażnika i wywiózł do lasu. Tam zostawił go bez kurtki i butów. Policja już zatrzymała krewkiego mężczyznę. Ten dobrowolnie poddał się karze.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W niedzielny poranek do drzwi leśniczówki we Frąckach, ponad 50 milometrów od Solistówki, zapukał przemarznięty i zakrwawiony mężczyzna. Prosił o pomoc. Leśniczy wezwał policję, która zajęła się pokrzywdzonym.

>>>Staruszek pobił i groził scyzorykiem

Jak się okazało, pokrzywdzony to 56-letni mieszkaniec wsi Solistówka. Mężczyzna kilka dni wcześniej wybrał się z wizytą do sąsiada, gdzie obaj pili alkohol. Wówczas do drzwi domu zapukał zięć pokrzywdzonego i poprosił go o rozmowę. Na podwórzu doszło do szarpaniny. Zdenerwowany zięć wepchnął teścia do bagażnika, wywiózł go kilkadziesiąt kilometrów od domu, pobił i pozostawił w lesie.

>>>Wypuszczony z aresztu zamordował żonę

Wczoraj nad ranem policjanci zatrzymali 34-latka. Mężczyzna przyznał się do winy i wyjaśnił, że od dłuższego czasu między nim a teściem dochodziło do kłótni. Pewnego dnia nie wytrzymał i wywiózł 56-latka do lasu.

>>>Czternastoletni bandyci skatowali staruszkę

Porywczy zięć dobrowolnie poddał się karze. Dostał osiem miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Musi też przeprosić teścia.

kred
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «