W Czarnobylu zwierzęta rosną jak szalone
Najbogatsze w zwierzęta miejsce na Białorusi? Okolice elektrowni w Czarnobylu. Okazuje się że tam, skąd wynieśli się ludzie, natura radzi sobie najlepiej. I to mimo skażenia radioaktywnego.
- Koniec z polowaniami z helikopterów
- Wyjazd do Czarnobyla nagrodą w konkursie
- Nazistowskie bydło najechało Anglię
- Rosyjski niedźwiedź skazany na rzeź
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Po wybuchu w 1986 roku reaktora elektrowni atomowej w Czarnobylu na pograniczu białorusko-ukraińskim wydawało się, że radioaktywna chmura zabije wszystko w okolicy. Wokół elektrowni utworzono strefę o promieniu 30 km, z której musieli się wynieść ludzie. Zwierzęta zostały. Teraz okazuje się, że całkiem dobrze sobie radzą.
Przekonał się o tym Wasilij Fiedosienko, fotograf pracujący dla agencji Reutera, który wybrał się na fotograficzne safari w lasy wokół Czarnobyla. Penetrował białoruską część zony, bo to głównie tu wiatr uniósł radioaktywną chmurę. Spotkał tam nie tylko dziki spokojnie spacerujące po opuszczonych wioskach, ale też jelenie, łosie, rysie, wilki, niedźwiedzie brunatne.
Jak szacuje Grigorij Sys, przyrodnik, który bada czarnobylskie zwierzęta, w małej strefie wokół elektrowni żyje aż 300 wilków (w całej Polsce jest ich 600). I to mimo że do niedawna odbywały się tu krwawe polowania na nie z helikopterów. „Przystosowały się i przetrwały” - mówi Sys.
Wilki mają się aż za dobrze. mieszkający na skraju zony rolnicy narzekają, że zwierzęta zabijają ich trzodę i bydło. Był nawet jeden przypadek zagryzienia przez nie kobiety.
Wilki rozmnażają sie, bo w lasach nie brakuje dzików. Te z kolei plądrują opuszczone pola i wioski, a także paśniki dla żubrów. To kolejne zwierzęta, którym bardzo dobrze wiedzie się w opuszczonej przez ludzi strefie.
Jedynym gatunkiem, który wyniósł się wraz z ludźmi, jest bocian biały, który woli zakładać gniazda w zamieszkanych wioskach. Ale już bociany czarne świetnie czują się w bezludnej okolicy. W Czarnobylu pojawiły się też niespotykane tu dotąd bieliki.






















~Henryk2011-07-24 18:11
masz racje Olu i po niedzwiedziach i po dzikich koniach i po zubrach, aby ta prmieniotworczosc jaknajdluzej uniemozliwila powrot czlowieka, a daj Bog za kilkadziesiat lat Unia Europejska, ktora obejmie tam kontrole zamiast Rosji utworzy Park Narodowy
~Ola2011-01-29 16:28
Jak te ************** tam wrócą, będzie po ptakach.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!