Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Najadł się i napił na koszt restauracji

2009-03-10 | Ostatnia aktualizacja: 21:55 | Komentarze: 0 | skomentuj

Młody mężczyzna najadł się, wypił, zamówił papierosy, a gdy przyszło do płacenia rachunku, oświadczył, że nie ma pieniędzy. To nie pierwszy raz, kiedy mężczyzna w ten sposób oszukał właściciela restauracji.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

32-letni Paweł B. z Rybnika to zmora polskiej gastronomii. Tym razem trafiło na restauratora z Sopotu. Młody mężczyzna zjadł w jego restauracji wystawny obiad, napił się alkoholu, zamówił papierosy, zapalił i oznajmił, że nie zapłaci rachunku opiewającego na 180 złotych, bo nie ma pieniędzy. Wściekły właściciel wezwał policję.

>>>Policjanci bili i okradali restauratorów

Okazało się, że to nie pierwszy taki wybryk 32-latka. Do tej pory Paweł B. już siedem razy siedział w areszcie za biesiadowanie na koszt właścicieli lokali. Teraz grozi mu 30 dni aresztu. Jednak to nie przeraża Pawła B. - w więzieniu dostanie posiłek za darmo.

>>>Durczok nagrodzony za rzucanie mięsem

kred
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «