Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Religa jako komiksowy superbohater

2009-03-09 | Ostatnia aktualizacja: 21:55 | Komentarze: 0 | skomentuj
Religa jako komiksowy superbohater

Religa jako komiksowy superbohater Fot. Michal Rozbicki / Inne

Powstaje komiks o pierwszej transplantacji serca przeprowadzonej w 1986 roku przez Zbigniewa Religę. "Niestety, nie zdążyliśmy skonsultować fabuły z prof. Religą" - martwi się pomysłodawca Krzysztof Pijarowski ze Stowarzyszenia "Życie po przeszczepie". Premiera komiksu jesienią.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Jest początek lat 80. Od 1969 roku, kiedy nie udała się pierwsza w Polsce próba transplantacji serca, nikt nawet nie próbował ponownie przeszczepić tego organu. W naukowych pismach pojawiają się artykuły o cyklosporynie - nowym leku, który ma zapobiegać odrzutom przeszczepionych tkanek. Czyta je Zbigniew Religa, docent Instytutu Kardiologii w Warszawie, i idzie do swojego przełożonego.

>>>Religa patronem szkoły zamiast Brzechwy?

"Zrobię przeszczep serca" - mówi.
"Oczywiście" - uśmiecha się profesor. - "Ale nie w mojej klinice".
Wtedy Religa wyjeżdża z Warszawy i zakłada w Zabrzu klinikę kardiochirurgii, w której w 1986 roku dokonuje transplantacji serca.

Tak może wyglądać początek przygotowywanego właśnie komiksu o pierwszym przeszczepie serca, który na zamówienie Stowarzyszenia "Życie po przeszczepie" rysuje młody szczeciński rysownik Maciej Łuński. "Chcemy zachować pamięć o tamtych wydarzeniach i równocześnie pokazać, jak bardzo były pasjonujące" - mówi DZIENNIKOWI Pijarowski.

>>>Religa był wizjonerem

Komiks może mieć też inny początek: 1985 rok. Od kilku tygodni Religa szuka dawcy. Biorca już się znalazł. To młody rolnik z niewydolnym, przerośniętym jak balon sercem. Wreszcie w jednym z warszawskich szpitali znajduje się młody mężczyzna po wypadku z uszkodzonym mózgiem, ale sprawnym sercem. Religa jedzie spotkać się z matką mężczyzny.

"Pani syn nie żyje. Potrzebuję jego serca" - mówi zrozpaczonej kobiecie. Religa wspominał po latach, że kobieta odpowiedziała: "Syn chciałby tego". Pierwszy pacjent z przeszczepionym sercem umiera po kilku godzinach. Drugi - mężczyzna z Wrocławia - po kilku dniach z powodu niewydolności nerek. Trzeci już samodzielnie jadł, ale po kilkunastu dniach nastąpił ostry odrzut. O własnych siłach ze szpitala wyszedł dopiero czwarty operowany przez Religę.

>>>"Był szczery do bólu"

"To były inne czasy, polowe warunki, wszystko, co robili lekarze, było po raz pierwszy. To są więc fascynujące historie" - mówi Pijarowski. W planach są też następne komiksy o pierwszym przeszczepach: nerki, szpiku kostnego i przeszczepach dziecięcych w Centrum Zdrowia Dziecka.

Sylwia Czubkowska
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «