Policjanci przeżyli akcję jak w filmie
Takie sceny częściej się ogląda w kinie niż na ulicy - gangster na widok policyjnej obławy wsiadł w auto i usiłował przebić się przez blokadę. Staranował radiowóz i próbował jechać dalej - skapitulował dopiero na widok broni wymierzonej dokładnie w niego. Tak wyglądała akcja warszawskiego Centralnego Biura Śledczego przeciw odradzającemu się ”gangowi pruszkowskiemu”.
- "Rzeźnik" pójdzie siedzieć na 25 lat
- Polski boss światowej mafii poddał się
- Brutalny bandyta ośmieszył policjantów
- Mafiosi z Polski zarabiają miliony na Viagrze
- CBŚ zatrzymało bandytów "młodego Pruszkowa"
- Policjant informatorem mafii?
- Kim jest "kasjer Pruszkowa"?
- Radiowóz zakopał się w torowisku
- Groźny gangster uciekł policji. Dostał cynk?
- Nie żyje jeden z hersztów "Pruszkowa"
- Groźny bandyta sam przyszedł do prokuratury
- Polacy dostarczali broń włoskiej mafii
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Warszawski CBŚ przeprowadzał akcję zatrzymania dziesięciu członków grupy ożarowsko-mokotowskiej wraz z jej hersztem Piotrem F. ps. Tato. "Tato" nie chciał się poddać bez walki - usiłował uciec samochodem, ale nie zaryzykował uciekania pod gradem kul i w końcu się poddał. Pozostali bandyci zostali ujęci w swych mieszkaniach. Nie stawiali oporu przy zatrzymaniu.
>>>CBŚ zatrzymało 13 dilerów narkotyków
"Cała grupa odpowie za handel narkotykami. Gangsterzy działali przede wszystkim w stolicy, budując silną siatkę dilerską" - opowiada jeden ze śledczych. Jak dowiedział się serwis tvp.info Piotr F. włączył się w struktury mafii pruszkowskiej. Jeden z przebywających na wolności bossów gangu usiłuje bowiem podporządkować sobie niedobitki ze stołecznego półświatka.
>>>Rekordowy przemyt kokainy w rękach policji
"Tato” miał dostać propozycję zebrania mocnej grupy, która w ramach "Pruszkowa” będzie rozwijać działalność. "Niestety widać, że starzy gangsterzy chcą wykorzystać rozbicie niemal wszystkich większych grup działających w Warszawie" - opowiada oficer policji.
>>>Kasjer "Pruszkowa" zatrzymany i zwolniony
Gang pruszkowski w latach swej świetności (1994 – 1999) budował swoją potęgę, podporządkowując sobie gangi w największych miastach lub atrakcyjnych przestępczo rejonach kraju. Do 2003 r. "Pruszków” został niemal doszczętnie rozbity. Jednak na wolność wyszło już dwóch bossów gangu. Zdaniem policji, szukają teraz sposobów na odzyskanie pozycji w półświatku.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!