Marcinkiewicz wyśmiewany za Isabel
Czy to koniec legendy lubianego przez wszystkich Kazimierza Marcinkiewicza? Wystarczy zerknąć na wypowiedzi na forach internetowych, by zobaczyć, jakie emocje wywołuje były premier od chwili, gdy ujawnił swój związek z Isabel. ”Żałosny klaun”, ”pajac”;, ”szpieg z krainy deszczowców” - prześcigają się w epitetach internauci.
- Marcinkiewicz to nadęty prowincjusz?
- Izabel, do ciebie pieśń mą kieruję
- PO nie ucieszy się z Isabel na pogrzebie
- Marcinkiewicz - doradca, ale na niby
- Marcinkiewicz: Mądra Isabel dużo czyta
- Marcinkiewicz zostawił ciężko chorą żonę?
- Wałęsa zaatakowany przez hakerów
- Dzięki nam Skiba śpiewa o Isabel
- Marcinkiewicz winny straty milionów?
- I ty możesz rozebrać Isabel!
- Isabel: Nie jestem głupią idiotką
- Mistewicz: Goldman Sachs stracił reputację
- Nie pozwól, by w twe życie wkroczyła "Isabel"
- "Isabel gorąco całowała Marcinkiewicza"
-
Tak Marcinkiewicz bawił się z Isabel
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kazimierz Marcinkiewicz na swoim blogu napisał sążniste wspomnienie o Zbigniewie Relidze. "Jestem dumny, że był członkiem mojego gabinetu" - pisze Marcinkiewicz. "Potrzebowałem takiego autorytetu, który będzie w stanie porozumieć się ze środowiskiem medycznym i politykami oraz będzie wiarygodny dla polskiej opinii publicznej. Profesor Zbigniew Religa wykonywał to zadanie idealnie" - dodaje.
>>> Marcinkiewicz przyjedzie na pogrzeb Religi
Jego wpis na blogu wywołał falę oburzenia wśród internautów. Pod wspomnieniami Marcinkiewicza o profesorze Relidze pojawiło się blisko 700 komentarzy. Jakich?
”Marcinkiewicz to totalne dno”, "Jesteś żałosny panie Marcinkiewicz, na pana miejscu bym się pochlastał. Za grosz wstydu", "Bufon pozostanie bufonem niezależnie od okoliczności", "to wstyd wykorzystywać tę smutną okazję, żeby podkreślić własne zasługi. Do stóp pan Relidze nie dorasta" - podobnych wpisów pod jedną tylko notką na blogu są setki.
>>> Czytaj blog Kazimierza Marcinkiewicza
W tym samym tonie wypowiadają się internauci na forum Dziennika.pl. "Wiem, że każdy ma prawo osobiście pożegnać Profesora. Obecność Marcinkiewicza będzie przykra dla Wszystkich. Nawet w tych słowach wspomnień o Profesorze nie potrafił wyzbyć się megalomanii, pomijając, że mówi nieprawdę.Ten człowiek nie ma żadnego taktu. Oby przybył przynajmniej sam" - napisała osoba podpisana "Hania".
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!