Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Policjanci złapali zbiega z więźniarki

2009-03-11 | Ostatnia aktualizacja: 22:03 | Komentarze: 0 | skomentuj

24-letni Cezary G. oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku jest już w rękach policji. Od wczoraj szukali go funkcjonariusze z Lublina. G. uciekł przez wyłamaną kratkę wentylacyjną z więźniarki. Moment wybrał najlepszy z możliwych - gdy samochód utknął w korku w ciemnym tunelu.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Cezary G. wpadł w ręce policjantów, gdy wychodził ze sklepu w Rykach na Lubelszczyźnie.

Dzień wcześniej mężczyzna był konwojowany busem z sądu w Puławach do aresztu śledczego w Lublinie. Kiedy więźniarka utknęła w korku pod wiaduktem kolejowym, wyłamał kratkę wentylacyjną w dachu i uciekł.

>>>Więźniowie nie pogadają przez komórkę

Jak tłumaczy sierżant Anna Smarzak z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, policjanci nie zauważyli ucieczki Cezarego G., bo... w tunelu było ciemno. "Zorientowali się zaraz po tym, jak z niego wyjechali" - relacjonuje policjantka.

Zbiega szukało ponad 50 funkcjonariuszy z oddziałów prewencji oraz policyjny przewodnik z psem. W poszukiwania zaangażowali się również policjanci z działu kryminalnego, którzy próbowali ustalić, gdzie ukrył się uciekinier.

>>>Jak strażnicy ukrywają śmierć aresztantów

24-latek był wielokrotnie karany za kradzieże i rozboje. Ma przebywać w więzieniu do 2016 r. Jednocześnie przed sądem w Rykach toczy się proces, w którym jest on oskarżony o spowodowanie wypadku drogowego po pijanemu w czasie, gdy miał zabrane prawo jazdy.

DNT
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «