Supernowoczesne radary ochronią Polskę
Gdy budowa tarczy antyrakietowej coraz bardziej się oddala, za natowskie fundusze powstaje w Polsce system, który spełni podobną rolę do amerykańskiego. Sześć superczułych radarów chronić ma przed atakiem z powietrza nie tylko nasz kraj, ale także naszych sojuszników. Przed kim? Głównie przed Rosją.
- Tarczy nie będzie. Amerykanie są w Polsce
- Republikanie bronią tarczy i Polski
- Od tarczy ważniejsze jest NATO
- Kraków pod ochroną NATO
- Miller: Myślałem, że NATO zaatakuje Polskę
- Walczymy o tarczę do samego końca
- Nadchodzi rewolucja w polskiej armii
- Buzek: Dzięki NATO jesteśmy bezpieczni
- Świętujemy NATO, a tniemy wydatki na armię
- Polska chce poszerzenia NATO
- Wspaniały plan, ponura rzeczywistość
- Po cichu budują już tarczę antyrakietową
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wyprodukowane w Polsce i Włoszech radary to współczesne cuda techniki. Osadzone na kilkudziesięciometrowych wieżach są w stanie zajrzeć daleko poza granice Polski i wykryć w powietrzu wszystko, co jest większe od bociana. Ich maksymalny zasięg wynosi 400 kilometrów. "Są bardzo precyzyjne, odporne na zakłócenia, a do tego mogą śledzić równocześnie cele w promieniu 360 stopni. Także rakiety" – mówi Michał Fiszer, emerytowany pilot i specjalista od technologii wojskowych.
>>>Przeczytaj, jak Rosja torpeduje plany budowy amerykańskiej tarczy antyrakietowej
Trzy z sześciu radarów już działają, budowa pozostałych ma się zakończyć w tym roku - te staną wzdłuż naszej północnej i wschodniej granicy: w pobliżu Braniewa, w Zamościu i Suwałkach. Wojskowi nie mówią o tym głośno, ale taka lokalizacja oznacza jedno: urządzenia będą pilnować polskich granic przed intruzami ze Wschodu, głównie z Rosji. Ale nie tylko tych - radar pod Braniewem swym zasięgiem obejmie również terytorium innych członków NATO: Litwy, Łotwy i Estonii. Będzie miał też pod kontrolą cały ruch lotniczy w naszpikowanym wojskiem obwodzie kaliningradzkim.
>>>Przeczytaj o Wicku, wsi na Pomorzu, gdzie miała powstać wyrzutnia rakiet
Koszt całej inwestycji to ponad 400 mln zł. Połowa pieniędzy pochodzi z budżetu Sojuszu Północnoatlantyckiego.
>>>Tarcza antyrakietowa w Polsce miała kosztować 1,6 miliarda dolarów






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!