Złamał miecz warszawskiej syrence
Miecz symbolu Warszawy - syrenki - został ułamany dziś w nocy przez 40-letniego Jacka D., który najprawdopodobniej odpowie za uszkodzenie mienia. Całe zdarzenie zarejestrowały kamery miejskiego monitoringu. To w ostatnich dniach kolejny akt wandalizmu, którego ofiarą padła syrenka.
- Wandale doczepili Syrence wąsy
- Chcą zabrać Warszawie Syrenkę
- Monika Olejnik twarzą Warszawskiej Syrenki
- Gronkiewicz-Waltz najpotężniejszą kobietą
- Wandale sprofanowali grób Jerzego Waldorffa
- Wandale zniszczyli pomnik Jana Pawła II
- Zaatakował policjantów samurajskim mieczem
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kilkanaście minut po północy operator miejskiego monitoringu zauważył kilkuosobową grupę, która pozowała do zdjęć przy pomniku syrenki na Rynku Starego Miasta. Chwilę później dwóch mężczyzn weszło na postument pomnika. Jeden z nich, pozując do zdjęcia, trzymał w ręku długi przedmiot, który okazał się ostrzem miecza. Klinga złamała się tuż ponad rękojeścią.
>>>Wandale doczepili syrence wąsy
Zawiadomieni przez operatora policjanci zjawili się błyskawiczniena miejscu zdarzenia. Jacek D. tłumaczył funkcjonariuszom, że złamał miecz przez przypadek. Obecnie śledczy badają zapis z kamer.
>>>Monika Olejnik twarzą warszawskiej syrenki
To kolejny atak na stołeczną syrenkę. W ostatni czwartek w biały dzień wandale wygięli trzymany przez nią miecz oraz za pomocą gumki doczepili pomnikowi czerwone wąsy.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!