Dziennik.plKraj

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Telekomunikacja zachowa bunkier szpiegów

2009-03-16 | Ostatnia aktualizacja: 22:13 | Komentarze: 0 | skomentuj

Bunkier w Radiówku nie jest na sprzedaż. Telekomunikacja Polska zaprzecza informacjom TVN Warszawa, że chce pozbyć się kompleksu. "Owszem obiekt jest nasz, ale go nie sprzedajemy" - mówi DZIENNIKOWI rzecznik grupy TP Wojciech Jabczyński. Bunkier był jednym z najpilniej strzeżonych obiektów w PRL. Przez lata zaprzeczano, że takie miejsce w ogóle istnieje.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

To z tego miejsca w czasach PRL nadawano zakodowane instrukcje dla szpiegów polskich i radzieckich pracujących na Zachodzie. W Polsce Ludowej bunkier w Radiówku był jednym z najbardziej chronionych i ściśle tajnych obiektów. To w tym kompleksie znajdowało się jedno z najważniejszych dla służb specjalnych pomieszczeń - centrum dowodzenia. Stad płynęły meldunki i raporty, które odbierali polscy i radzieccy szpiedzy na całym świecie.

>>>Wyspy Brytyjskie siedliskiem szpiegów

Zbigniew Gieruć pracował w bunkrze przez 20 lat. Jak mówi, w czasie stanu wojennego z tej sali wychodziły najważniejsze, zakodowane informacje. "Pracował człowiek gdzieś, w krajach dzikiego zachodu, kapitalizmu, miał małe radyjko i odbierał informacje, co ma robić dalej" - opowiada w rozmowie z TVN Warszawa.

>>>Rusza Nasza-klasa dla szpiegów

Bunkier był całkowicie samowystarczalny, miał nawet własną studnię. Na ścianach pomieszczeń wisiały instrukcje jak postępować w razie wybuchu jądrowego, a tuż obok nadajniki, które miały zagłuszać sygnał radia Wolna Europa.

>>>Dlaczego Ameryka ukrywa akta sowieckich szpiegów

"W tym miejscu zamontowany był olbrzymi okrętowy silnik o mocy 550 kW, który dostarczał energię do wszystkich znajdujących się tu nadajników" - wspomina Gieruć. Zasięg nadajników był ogromny, podobnie jak wytwarzane przez nie pole magnetyczne.

web
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «