Zabił się uciekając z pędzącej karetki
37-letni mężczyzna chciał uciec z karetki, która wiozła go do szpitala psychiatrycznego w Suchowoli. Wyskakując z ambulansu, uderzył głową o asfalt. Mimo natychmiastowej reanimacji zmarł.
- Niedoszły James Bond zabił kobietę siekierą
- Wypadek karetki, cztery osoby ranne
- Dźwig zmiótł z drogi karetkę
- Schizofrenik uniknie kary za zabójstwo
- Ratownik będzie mógł stosować przymus
- Rodzina rozpoznała zwłoki po tatuażach
- Siekierą zadawał ciosy, ukradł 20 złotych
- Zsyłają dzieci do wariatkowa, bo to wygodne
- Złapali samobójcę w locie
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Do tragedii doszło w sobotę w okolicach Białej Podlaskiej. Matka mężczyzny twierdzi, że to wina ratowników i kierowcy, którzy nie upilnowali 37-latka, nie blokując drzwi ambulansu. Mężczyzna odpiął pasy bezpieczeństwa. Gdy jadący z nim ratownik medyczny chciał je zapiąć, został odepchnięty przez pacjenta. 37-latek otworzył boczne drzwi karetki, wyskoczył i uderzył tyłem głowy o asfalt.
Załoga karetki natychmiast przystąpiła do reanimacji i wezwała drugi ambulans z lekarzem. Niestety, mężczyzny nie udało się uratować.
Andrzej S. od lat leczył się psychiatrycznie. Brał leki. W sobotę rano dostał szału - porąbał siekierą instalację centralnego ogrzewania. Rodzina wezwała karetkę, która miała go zabrać do szpitala. "Załoga nie wspominała o szpitalu, bo Andrzej strasznie się go bał. Dlatego gdy wyjeżdżali, był spokojny" - opowiada matka mężczyzny.
>>>Psychiatrzy mają ręce pełne roboty
Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego w Białej Podlaskiej niechętnie mówi o szczegółach tragedii. Dariusz Kacik, zastępca dyrektora ds. medycznych, tłumaczy jedynie, że pacjent był przewożony na leczenie do odpowiedniej placówki medycznej. Wyraził na to zgodę.
Okoliczności tragedii bada policja w Białej Podlaskiej.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!