Więcej polskich żołnierzy w Afganistanie
Do Afganistanu może pojechać więcej żołnierzy - do ministra obrony narodowej trafił list w tej sprawie od Aleksandra Szczygły, szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Polskich żołnierzy w prowincji Ghazni czekają niedługo starcia z talibami, bo amerykańska ofensywa wypchnie ich wprost na Polaków.
- Czterech talibów zginęło w bitwie z Polakami
- Protest polskich żołnierzy w Afganistanie
- Zmiany w dowództwie misji w Afganistanie
- Polacy wpadli w zasadzkę talibów
- Wrócił z Afganistanu i postanowił się zabić
- Polak poważnie ranny w Afganistanie
- Polacy na celowniku afgańskich talibów
- W Afganistanie będziemy lepiej uzbrojeni
- W Afganistanie zginął polski żołnierz
- Polacy będą atakować talibów
- Polacy opanują lotnisko w Kabulu
- Polscy żołnierze odpruwają orły z mundurów
- Klich chce dać spokój poborowym. Czuma nie
- O 400 Polaków więcej w Afganistanie
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Z propozycją wysłania dodatkowych żołnierzy do Afganistanu zwrócił się do ministra obrony narodowej Bogdana Klicha szef BBN Aleksander Szczygło. Według "Gazety
Wyborczej" do walki z talibami ma być skierowanych kolejnych 400 żołnierzy.
O liście szefa BBN do MON poinformował we wtorek w komunikacie rzecznik resortu Robert Rochowicz. Szczygło potwierdza, że wysłał list w tej sprawie pod koniec lutego. "Wysłałem pismo
do pana ministra Klicha z prośbą o rozważenie możliwości zwiększenia polskiego kontyngentu wojskowego w Afganistanie, m.in. ze względu na skomplikowaną sytuację zarówno w naszej
prowincji Ghazni, jak i wokół niej" - powiedział Szczygło.
>>>Do Afganistanu trafiło lepsze uzbrojenie
Szef MON Klich informował już kilkanaście dni temu, że resort obrony chce wysłać do Afganistanu dodatkowe śmigłowce, a także stworzenie w kraju strategicznego odwodu. Przypominał, że podjęto decyzję o zmianie struktury kontyngentu i zwiększeniu w nim liczby pododdziałów bojowych, kosztem innych. W myśl zaleceń żołnierze mają w większym stopniu niż dotychczas prowadzić działania zaczepne. Przegrupowywanie zespołu operacji specjalnych z Kandaharu do Ghazni trwa.
W prowincji, za którą odpowiadają Polacy, wszyscy spodziewają się zwiększenia zagrożenia atakami. Spowodowane to jest m.in. nadejściem wiosny, która wraz topnieniem śniegu umożliwi bojownikom rozpoczęcie działań, planowanymi na sierpień wyborami prezydenckimi w Afganistanie, a także prowadzeniem przez Amerykanów działań w sąsiednich prowincjach.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!