Wróżki straszą: Na Bałtyku uderzy tsunami
Śmiać się czy bać się? Władze Ustki i Kołobrzegu dostały od dwóch wizjonerek z Łodzi faks z dramatycznym ostrzeżeniem. W kwietniu na Bałtyku po trzęsieniu ziemi powstanie wielka fala tsunami - piszą wróżki. Urzędnicy nie lekceważą jednak tego listu. Powiadomili już centra zarządzenia kryzysowego.
- Azja odetchnęła, tsunami miało tylko metr
- Tak policja korzysta z usług wróżbitów
- Alarm przed tsunami po trzęsieniu ziemi
- Przyroda zabiła ponad 200 tysięcy ludzi
- Wróżki ostrzegają przed powodzią w Polsce
- Pani Bożena: Będzie tsunami na Bałtyku i już
- Sprawdziły się przepowiednie o tsunami
- Tak będzie wyglądał koniec świata
- Wstrząsy w rocznicę trzęsienia ziemi
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Czy w Polsce może powtórzyć się scenariusz z Azji Południowo-Wschodniej, spustoszonej przez gigantyczne fale tsunami w 2004 roku? Zdaniem dwóch wizjonerek z Łodzi, wszystko jest możliwe. Dlatego wysłały do pomorskich władz samorządowych ostrzeżenie o wielkiej fali, która w kwietniu ma zalać wybrzeże Bałtyku.
Obie kobiety chcą zachować anonimowość, ale jak precyzują, tsunami poprzedzą wstrząsy na dnie morza, o większej sile niż trzesięnie ziemi zarejestrowane w Skandynawii w grudniu. Tamte miały 4,7 stopnia w skali Richtera.
Urzędnicy podeszli do sprawy nad wyraz poważnie. Kopię ostrzeżenia rozesłali do pomorskich urzędów zarządzania kryzysowego. "Choć na pierwszy rzut oka informacje te nie wydają się wiarygodne, to jednak ich nie bagatelizujemy" - tłumaczy rzecznik magistratu w Ustce, Jacek Cegła.
Urząd Wojewódzki w Gdańsku zlecił nawet specjalną analizę prawdopodobieństwa takiego kataklizmu. Przeprowadzi ją jeden z naukowców.
>>>Przyroda zabiła ponad 200 tysięcy ludzi
"Przy spełnieniu pewnych warunków odnośnie mechanizmu trzęsienia ziemi, fale tsunami mogłyby się na Bałtyku pojawić, jednak byłyby to fale o niedużej wysokości" - uspokaja geofizyk z Polskiej Akademii Nauk, doktor Wojciech Dębski.
Ostatnie przekazy historyczne o tsunami w Polsce pochodzą z 1779 roku. Wtedy właśnie wysokie fale nawiedziły Trzebiatów oraz Łebę. W kwietniu porwały prom z trzebiatowskiego portu i zaniosły go w głąb lądu. W marcu tsunami zalało Łebę, a w Kołobrzegu cofnęło się morze, odsłaniając dno.





















~ania2011-04-16 13:59
Jezu nie wiem co zrobić kiedy będzie te tsunami gdzie się ukryć nie wiem ale wiem jedno że to na pewno jest koniec świata
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!