Premier przyzna rentę za śmierć inżyniera
Syn zabitego przez talibów Piotra Stańczaka dostanie rządową zapomogę. Premier czeka tylko, aż rodzina dostanie rentę z ZUS - mówi DZIENNIKOWI rzecznik rządu Paweł Graś. Firma ubezpieczeniowa, w której inżynier miał polisę, też wypłaci odszkodowanie. Mimo że wciąż nie ma ciała Polaka.
- Posłowie obejrzą, jak Polak stracił życie
- Rodzina zabitego Polaka bez odszkodowania?
- Polski dyplomata nie znalazł ciała geologa
- Ciało zabitego Polaka za czterech talibów
- Kuchciak zdradził, jak negocjował z porywaczami
- "Polaka zamordowano, bo zawiodło MSZ"
- Talibowie nie wydadzą ciała Polaka
- RPO żąda raportu o zamordowanym Polaku
- Syn zabitego Polaka dostanie odszkodowanie
- Pakistan: Mordercy Polaka powinni się bać
- Sikorski: Chcemy odzyskać ciało Polaka
- Złapali zabójcę Polaka. Rodzina wie z TVN
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rodzina zamordowanego inżyniera ma dostać specjalną rządową rentę przyznawaną przez premiera. Na pomoc czeka 13-letni syn geologa. "Rząd nie wkłada pieniędzy w kopertę i nie daje jej rodzinie" - tłumaczył niemal miesiąc temu rzecznik MSZ Piotr Paszkowski.
Teraz jednak, jak dowiedział się DZIENNIK, chłopiec dostanie specjalną rentę, którą ma prawo przyznać szef rządu. "Pan premier podtrzymuje decyzję o przyznaniu okresowej rodzinnej renty specjalnej. Jej wysokość zależeć będzie od kwoty świadczeń wypłaconej przez ZUS w normalnym trybie" - mówi rzecznik rządu Paweł Graś.
>>> Posłowie obejrzą, jak Polak stracił życie
Renta będzie przysługiwać chłopcu od dnia śmierci ojca i to pomimo, że nadal polskim służbom nie udało się odzyskać ciała zamordowanego. Zgodnie z przepisami do wypłaty odszkodowania za śmierć bliskiego niezbędny jest bowiem akt zgonu. Firma ubezpieczeniowa Ergo Hestia uznała jednak, że wystarczającym dowodem jest film z egzekucji. "Nasza decyzja nie jest niespodzianką. Od początku wiedzieliśmy, że tak postąpimy. Sprawa jest wyjątkowa i dlatego w tej sytuacji postąpiliśmy inaczej niż w standardowych sytuacjach" - mówi rzecznik ubezpieczalni Grzegorz Blachowski.
Pieniądze mają trafić do bliskich inżyniera najpóźniej we wtorek - podała TVN24.
>>> Wydadzą ciało za czterech talibów
Pisemną decyzję o przyznaniu odszkodowania ma już Geofizyka Kraków - firma, dla której pracował Piotr Stańczak. "Odszkodowanie z tytułu ubezpieczenia naszego pracownika zostanie wkrótce wypłacone osobom, które są do tego upoważnione" - zapewnia rzeczniczka firmy Magdalena Pachocka.
>>> Polaka zamordowano, bo zawiodło MSZ
Piotr Stańczak, geolog z krakowskiej firmy Geofizyka został porwany przez pakistańskich talibów we wrześniu ubiegłego roku. Bojownicy za życie Polaka żądali wypuszczenia z więzień kilku
swoich towarzyszy. Rząd w Islamabadzie nie przystał na te warunki.
Rozmowy z porywaczami - prowadzone między innymi przez specjalnego rządowego negocjatora Zenona Kuchciaka - nie przyniosły efektu. Talibowie zamordowali Polaka w lutym. Egzekucję nagrali kamerą wideo.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!