Pieronek: To rozwiązanie rodem z myśli Mao
Z projektu ustawy medialnej wypadł zapis o ochronie wartości chrześcijańskich. W ich miejsce proponują przepisy antydyskryminacyjne. "To nawiązanie do równościowych idei Mao Tse Tunga" - uważa biskup Tadeusz Pieronek. Z kolei zdaniem księdza Adama Bonieckiego nie jest ważne, czy wartości chrześcijańskie są zapisane w ustawie, ważne, by media nimi się kierowały.
- Po co nam media publiczne?
- Sakiewicz: zwyciężyli lewicowi libertyni
- Zamiast "M jak Miłość" filmy o zwierzętach
- Pieronek o postawie Radia Maryja: Paskudna
- Najsztub: telewizja to nie twierdza Kościoła
- Koniec abonamentu za TVP i Polskie Radio
- Adam Bielan: Media już lubią PiS
- Ustawę medialną ma już marszałek Sejmu
- "Zmianę wymusiła lewica"
- Platforma relatywizuje idee JP2
- Znany tygodnik zmienił się w "żydownik"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W miejscu dotychczas obowiązującego przepisu w przygotowywanej przez posłów PO, PSL i SLD ustawie znalazł się zapis o "przeciwdziałaniu dyskryminacji ze względu na rasę, narodowość, wyznanie, płeć, orientację seksualną.
>>>Platforma relatywizuje myśli JP2
Biskup Tadeusz Pieronek uważa, że to błąd. "To element nowej ideologii, która moim zdaniem nawiązuje do myśli Mao Tse Tunga: wszyscy mają być równi i nie ma żadnych wartości nadrzędnych. Po prostu jest to pogoń za modą, która moim zdaniem jest niebezpieczna, bo prowadzi do relatywizmu. To nowa ideologia ludzi, którzy kierują się zupełnie innymi wartościami niż cała tradycyjna Europa" - mówi DZIENNIKOWI biskup Pieronek.
>>>Ustawę medialną ma już marszałek Sejmu
Mniej kategoryczny jest natomiast redaktor naczelny "Tygodnika Powszechnego" ksiądz Adam Boniecki. Jego zdaniem mediów nie da się zmusić do tego, by promowały wartości chrześcijańskie. Ważne jednak jest to, aby elementy tych wartości były w nich stale obecne. - "Choć ta zamiana jest pewnym zredukowaniem tego, co było bo zapisane, bo wartości chrześcijańskie to coś więcej niż szacunek do drugiego człowieka, to jednak nie zapominajmy, że nowe zapisy również są ich częścią" - mówi ksiądz Boniecki.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!