Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Brytyjki masowo robią cytologię

2009-03-23 | Ostatnia aktualizacja: 22:26 | Komentarze: 0 | skomentuj

Brytyjscy eksperci nazywają to efektem Jade Goody. Nie mają wątpliwości: choroba i śmierć byłej mieszkanki domu Big Brothera okazała się dla wielu kobiet na Wyspach przełomem. Tysiące Brytyjek zaczęło robić cytologię.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Jade Goody, gwiazda reality show, umarła w nocy 21 marca. Ostatnie dni spędziła w domu z dwoma synami i mężem.

Chorowała na raka szyjki macicy. Jej walka z nowotworem była od początku śledzona przez media, a jej historia nie znikała z czołówek gazet.

Zgoda Goody na śledzenie jej choroby i umierania przez telewizję i prasę budziła wiele kontrowersji. Ale przyniosła dobroczynny skutek: uświadomiła wielu kobietom, jak ważne są badania.

"Jej dzielna walka z rakiem obecna we wszystkich mediach skłoniła tysiące kobiet do poszukiwania informacji o tym, jak zapobiegać tej chorobie. W ciągu ostatnich miesięcy życia Goody dokonała bardzo dużo, aby rozpropagować ważność badań cytologicznych" - przyznaje Harpar Kumar, szef brytyjskiej fundacji Cancer Research.

Na Wyspach mówi się wręcz o efekcie Jade Goody. Rzeczywiście od kiedy gwiazda publicznie zaczęła swoją batalię z rakiem, znacznie wzrosła liczba młodych kobiet zgłaszających się na badania cytologiczne.

Zdaniem Julietta Patnick, dyrektorki badań z ramienia National Health Service, laboratoria odnotowują 20-50-procentowy wzrost liczby wykonywanych badań.

MAJ
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «