Pijany maszynista przewoził paliwo lotnicze
Prawie cztery promile alkoholu w organizmie miał maszynista, który przewoził 24 cysterny paliwa lotniczego. Jego pijacka eskapada mogła skończyć się eksplozją i śmiercią wielu osób. Może trafić do więzienia nawet na osiem lat.
- Śmietana zalała drogę do stolicy
- Cysterna wjechała ludziom do łazienki
- 11 rannych w zderzeniu pociągów na Śląsku
- Zmywają śmietanę płynem do naczyń. Z ulicy
- Pijani maszyniści zasnęli w czasie jazdy
- Pijany maszynista pociągu z cysternami
- Zobacz groźny wypadek cysterny
- Siedem ofiar katastrofy pociągu. Jedna z Polski
- Pijany woźnica śpi, koń wraca do domu
- "Trzeźwy autobus" okazał się pijany
- Pijany ratownik medyczny ukradł karetkę
- Pociąg zabił mężczyznę w Gorzowie Wlkp.
- Maszynista prowadził po pijanemu
- Pociągi się zderzyły, bo dyżurnej szła karta
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na dziwne zachowanie maszynisty zwróciła uwagę dyżurna ruchu na stacji w Kostowie w okolicach Opola. Mężczyzna najpierw powiadomił dyżurną przez radio, że pociąg uległ awarii i
dalej nie pojedzie. Nie potrafił wytłumaczyć, co dokładnie się stało.
Potem niespodziewanie ruszył do tyłu. Widząc to dyżurna ruchu natychmiast przygotowała tor wyjazdu w tym kierunku. Gdyby tego nie zrobiła, skład rozprułby rozjazd i wykoleił
się. To stworzyłoby niebezpieczeństwo wybuchu paliwa lotniczego, które przewoził skład.
>>>Pijany maszynista uciekał pociągiem
Policjanci z Opola, którzy przyjechali do Kostowa, przebadali maszynistę alkomatem. 51-letni Paweł L. miał w organizmie cztery promile alkoholu. Za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu grożą mu dwa lata więzienia. Jednak gdy policjanci udowodnią, że Paweł L. mógł spowodować katastrofę w ruchu lądowym, maszynista może trafić za kraty nawet na osiem lat.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!