Dziennik.plKraj

Środa, 30 maja 2012

Imieniny: Feliksa, Ferdynanda, Zdzisława

Pedofil prosi sąd: Wykastrujcie mnie!

2009-03-25 | Ostatnia aktualizacja: 22:34 | Komentarze: 0 | skomentuj

Apel 46-letniego Marka K. to deklaracja pedofila o tym, że boi się siebie samego. Prosząc o chemiczną kastrację, dewiant mówi, że za siebie nie ręczy. Jednak K. wie, że zabiegu nie można wykonać w Polsce, bo nie ma tu odpowiednich przepisów. Pytanie więc, na ile prośbę pedofila recydywisty należy traktować serio?

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

46-latek siedział już cztery lata w więzieniu za pedofilię. Gdy latem 2008 roku wyszedł na wolność, znów zaatakował. W sierpniu 2008 r. wdarł się do ośrodka w Jarosławiu w Zachodniopomorskiem, gdzie wypoczywali koloniści. Zakradł się nocą do pokoi dzieci i gdy spały, lubieżnie dotykał ich ciał.

>>>Leczył pedofilów swoją... asystentką

Za ten czyn dziś sąd w Sławnie skazał go na kolejne 8 lat więzienia. Jednak Marek K. jest pewien, że znów zaatakuje dzieci. Pedofil prosi więc sąd o chemiczną kastrację.

Adwokat Marka K. tłumaczy, że nawet jeśli mężczyzna trafi do więzienia na wiele lat, to kiedy wyjdzie, znów może popełnić przestępstwo. "Nie chodzi o wysokość kary, ale by tego człowieka leczyć" - mówi TVN 24 mecenas.

>>>Kastracja pedofilów - tego chce polski rząd

DNT
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «