Dziennik.plKraj

Środa, 30 maja 2012

Imieniny: Feliksa, Ferdynanda, Zdzisława

Prokurator o wypadku: To brak wyobraźni

2009-03-27 | Ostatnia aktualizacja: 22:41 | Komentarze: 0 | skomentuj

"To absolutny brak wyobraźni" - mówi DZIENNIKOWI prokurator ze Świdnicy o zachowaniu kierowcy autokaru, który rozbił się na Dolnym Śląsku. Kierowca prawdopodobnie nie zauważył znaku o zakazie wjazdu dla wysokich pojazdów i roztrzaskał pojazd pełen dzieci o wiadukt.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Zdaniem prokuratora Marka Rusina, nawet jeżeli kierowca nie zauważył ustawionego kilkaset metrów wcześniej znaku informującego o zakazie wjazdu dla pojazdów wyższych niż 2,9 m, to powinien się zorientować, że autokar nie zmieści sie pod wiaduktem.

>>> Kierowca: Autokar był sprawny

Wiadukt, w który uderzył autokar, ustawiony jest na wysokości 3,52 metra, a pojazd, którym jechały dzieci, ma 3,77 metra. "Nawet, jeżeli nie zauważył znaku, to gołym okiem widać, że autobus nie miał szans się pod nim zmieścić" - mówi Rusin.

Zdaniem prokuratury, mimo że kierowca jechał z dozwoloną prędkością 50 kilometrów na godzinę, to przed wiaduktem nawet nie zwolnił. Wskazuje na to brak śladów hamowania.

Prokuratura najprawdopodobniej zakwalifikuje wypadek jako nieumyślne spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym. Grozi za to do ośmiu lat więzienia.

web
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «