Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Porwani Polacy dali znać, że żyją

2009-03-29 | Ostatnia aktualizacja: 22:46 | Komentarze: 0 | skomentuj

Polscy członkowie załogi statku porwanego przez somalijskich piratów skontaktowali się z rodzinami - dowiedział się DZIENNIK. "Przekazali, że nic im się nie stało, czują się dobrze, a ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo" - mówi rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Piotr Paszkowski.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Pięciu polskich członków załogi za pomocą radia skontaktowało się z rodzinami" - mówi Paszkowski. Poinformowali rodziny, że nic im nie jest i czują się bezpiecznie. Najprawdopodobniej na kontakt marynarzom pozwolili sami piraci. Jest to standardowe działanie band, które - zanim wyłączą radio - pozwalają załodze na poinformowanie bliskich o jej sytuacji.

>>> Porwany statek płynie do Somalii

Polacy nie przekazali jednak żadnych dodatkowych informacji. Nie wiadomo więc, co planują Somalijczycy i kiedy wysuną żądania okupu. Jak udało się ustalić armatorowi, chemikaliowiec płynie w kierunku wybrzeża Somalii. Najprawdopodobniej właśnie w momencie, kiedy statek znajdzie się w pobliżu brzegu, piraci wysuną żądania.

Norweski chemikaliowiec Bow Asir został porwany w ostatni czwartek 300 mil od wybrzeża Somalii. Banda uzbrojnych piratów zaatakowała płynący z Arabii Saudyjskiej 27-letni statek, weszła na pokład i przejęła kontrolę nad załogą. Na pokładzie, oprócz kapitana Norwega i pięciu Polaków, w rękach piratów pozostaje 10 Filipińczyków, jeden Rosjanin i jeden marynarz z Litwy.

ib
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «