Polacy z Irlandii wstydzą się za kibiców
Czterech Polaków usłyszy dziś w Belfaście zarzuty wywołania zamieszek po meczu Irlandia Północna - Polska, w których rannych zostało jedenastu policjantów. "Za zamieszki odpowiadają gangi tzw. profesjonalnych chuliganów" - podkreśla irlandzka policja.
- "Widziałem, jak oknem wyleciało krzesło"
- "Nie mścijcie się na polskich sąsiadach"
- Polacy przepraszają za pseudokibiców
- Zobacz wielką zadymę po meczu w Przemyślu
- Bitwa polskich chuliganów z Irlandczykami
- Irlandczycy linczują Polaków
- Porażkę Boruca obejrzały miliony
- Zobacz polsko-irlandzką bijatykę w barze
- Bitwa w Belfaście. Latały krzesła i stoły
- "Meblami w okna rzucali Polacy"
- Sześć milionów Polaków kibicowało naszym
- Sprawdź, jak Irlandczyk kaleczy język polski
- "Won Polacy". Tak witają nas w Irlandii
- FIFA grozi: Wykluczymy Polskę z mundialu!
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Czwórka polskich emigrantów w wieku od 22 do 30 lat pojawi się dziś w belfaskim sądzie pod zarzutem agresywnego zachowania. Jeden z nich odpowie też za posiadanie nielegalnych fajerwerków. Wczoraj wieczorem policja przesłuchała i wypuściła na wolność piątkę Polaków.
>>>Meblami w okna rzucali Polacy
Zachowaniem rodaków wstrząśnięta jest polska społeczność mieszkająca w Belfaście. "Okropnie się wstydzę, że znów jesteśmy na ustach wszystkich z powodu zachowania tych barbarzyńców. Większość klientów rozmawiała wczoraj tylko o tym" - denerwuje się Agnieszka Mazur, która pracuje w jednej z restauracji w centrum miasta.
>>>Bitwa w Belfaście. Latały krzesła i stoły
"Zamknęłabym polskich kibiców w skrzyni i odesłała do Polski łódką. To przez nich cała Wielka Brytania opisuje nas jako awanturników" - mówi Alicja, studentka uniwersytetu Queen's w Belfaście.
>>>Minister sportu: Siedzę i płaczę
Belfaska policja obawia się teraz, że część emigrantów z Polski mieszkających w Irlandii Północnej może spotkać się z wrogością miejscowej ludności. "Mamy nadzieję, że do tego nie dojdzie, ale nasze patrole będą czujne. Apelujemy do mieszkańców miasta, żeby mieli na uwadze, że Polacy to praworządni i spokojni ludzie, a awantury na stadionie spowodowała garstka kibiców spoza Belfastu" - mówi inspektor lokalnej policji Chris Noble.
Konsul honorowy RP w Irlandii Północnej Jerome Mullen przyznaje, że martwi się o Polaków z Belfastu. "To oni zostali tutaj z całym tym bałaganem. Niektórzy nie są nawet zainteresowani piłką nożną i nie oglądali meczu. Mimo że policja potwierdziła, że kibice zaangażowani w rozruchy nie byli mieszkańcami Irlandii Północnej, obawiamy się o ataki na Polaków stąd" - mówi konsul.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!