Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Polacy z Irlandii wstydzą się za kibiców

2009-03-30 | Ostatnia aktualizacja: 22:46 | Komentarze: 0 | skomentuj

Czterech Polaków usłyszy dziś w Belfaście zarzuty wywołania zamieszek po meczu Irlandia Północna - Polska, w których rannych zostało jedenastu policjantów. "Za zamieszki odpowiadają gangi tzw. profesjonalnych chuliganów" - podkreśla irlandzka policja.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Czwórka polskich emigrantów w wieku od 22 do 30 lat pojawi się dziś w belfaskim sądzie pod zarzutem agresywnego zachowania. Jeden z nich odpowie też za posiadanie nielegalnych fajerwerków. Wczoraj wieczorem policja przesłuchała i wypuściła na wolność piątkę Polaków.

>>>Meblami w okna rzucali Polacy

Zachowaniem rodaków wstrząśnięta jest polska społeczność mieszkająca w Belfaście. "Okropnie się wstydzę, że znów jesteśmy na ustach wszystkich z powodu zachowania tych barbarzyńców. Większość klientów rozmawiała wczoraj tylko o tym" - denerwuje się Agnieszka Mazur, która pracuje w jednej z restauracji w centrum miasta.

>>>Bitwa w Belfaście. Latały krzesła i stoły

"Zamknęłabym polskich kibiców w skrzyni i odesłała do Polski łódką. To przez nich cała Wielka Brytania opisuje nas jako awanturników" - mówi Alicja, studentka uniwersytetu Queen's w Belfaście.

>>>Minister sportu: Siedzę i płaczę

Belfaska policja obawia się teraz, że część emigrantów z Polski mieszkających w Irlandii Północnej może spotkać się z wrogością miejscowej ludności. "Mamy nadzieję, że do tego nie dojdzie, ale nasze patrole będą czujne. Apelujemy do mieszkańców miasta, żeby mieli na uwadze, że Polacy to praworządni i spokojni ludzie, a awantury na stadionie spowodowała garstka kibiców spoza Belfastu" - mówi inspektor lokalnej policji Chris Noble.

Konsul honorowy RP w Irlandii Północnej Jerome Mullen przyznaje, że martwi się o Polaków z Belfastu. "To oni zostali tutaj z całym tym bałaganem. Niektórzy nie są nawet zainteresowani piłką nożną i nie oglądali meczu. Mimo że policja potwierdziła, że kibice zaangażowani w rozruchy nie byli mieszkańcami Irlandii Północnej, obawiamy się o ataki na Polaków stąd" - mówi konsul.

Aleksandra Kaniewska
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «