Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Bezdomny Polak zmarł na ulicy

2009-03-30 | Ostatnia aktualizacja: 22:46 | Komentarze: 0 | skomentuj

W South Lynn w hrabstwie Norfolk znaleziono ciało 39-letniego bezdomnego z Polski. Mężczyzna prawdopodobnie zapił się na śmierć. "Mamy tu duży problem z pijaństwem wśród emigrantów" - przyznaje policja.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Zmarły Polak był dobrze znany funkcjonariuszom w South Lynn. W policyjnych kartotekach figurował jako bezdomny nałogowy alkoholik. "Był jednym z tych, którzy w ogóle nie szukali pomocy. Trudno się z nim współpracowało. Miał swoje towarzystwo i nie chciał się z niego wyrwać" - mówi sierżant Paul Gaves z lokalnego posterunku policji.

>>>Brytyjczycy wygonią bezdomnych Polaków

Miejscowym policjantom tak dały się we znaki problemy z pijącymi bezdomnymi z Polski, że w październiku ubiegłego roku rozpoczęli kampanię namawiającą emigrantów do szukania pomocy w organizacjach charytatywnych. "Wielu porządnych ludzi przyjeżdża do Anglii z nadzieją na dobrą pracę. A kiedy ją stracą, najlepszą ucieczką staje się alkohol" - tłumaczy Gaves.

>>>Emigranci z Polski koczują w namiotach

Dla wielu emigrantów jedynym wyjściem staje się powrót do kraju. Niektórym udaje się zacząć tam nowe życie. Policjanci z Norfolk wspominają historię jednego z Polaków, który dzięki pomocy ambasady wrócił do Polski. Emigrant, który w Anglii mieszkał na ulicy i był aresztowany ponad 70 razy, po powrocie do kraju zaczął się leczyć i dostał pracę. Do dziś wysyła do brytyjskich policjantów listy z podziękowaniami za pomoc.

Aleksandra Kaniewska
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «