Trzymała zmarłego męża w wannie
52-letnia kobieta przez 11 dni mieszkała ze zwłokami swojego męża. Policjanci z Bytomia znaleźli martwego mężczyznę w wannie. Jego żona była tak pijana, że nie była w stanie wyjaśnić okoliczności śmierci mężczyzny.
- Zabił żonę i wrócił na imprezę
- Zwłoki mężczyzny leżały na trawniku
- Poderżnął ojcu gardło podczas snu
- Prawie rok mieszkali ze zwłokami
- Trzymał pod kołdrą zwłoki konkubiny
- Rodzina rozpoznała zwłoki po tatuażach
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Policjanci z Bytomia zostali zawiadomieni, że w jednym z mieszkań w dzielnicy Szombierki znajdują się zwłoki mężczyzny. "Zawiadomił nas sąsiad zmarłego, który od pewnego czasu czuł fetor w powietrzu. Zapukał do mieszkania starszego pana i jego żony, ale nikt nie otwierał. Wtedy wszedł do środka i w łazience znalazł zwłoki" - powiedział DZIENNIKOWI Adam Jakubiak z bytomskiej policji.
Funkcjonariusze natychmiast pojechali na miejsce. W wannie znaleźli ciało 73-letniego mężczyzny. Jego żona była kompletnie pijana. Policjanci nie mogli się od niej dowiedzieć, jak doszło do śmierci mężczyzny.
>>>Prawie rok mieszkali ze zwłokami
Według wstępnych ustaleń policji mężczyzna zmarł ponad tydzień wcześniej. Zwłoki cały czas były przetrzymywane w domu. 52-letnia żona zmarłego nikogo nie powiadomiła o jego śmierci. Kobieta cały czas przebywa w izbie wytrzeźwień. Policjanci z bytomskiej komendy próbują ustalić okoliczności śmierci mężczyzny. "Dziś w południe kobieta miała jeszcze pół promila alkoholu we krwi. Po 16 powinna być jeszcze raz poddana badaniu" - dodaje Jakubiak.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!