Pijana matka zgubiła dziecko w sklepie
Dziś do sądu rodzinnego w Warszawie trafiła sprawa kobiety, która w hipermarkecie na Targówku zgubiła dziecko. Agnieszka M. była wtedy pijana.
- Pijany 10-latek w szpitalu. Pił u babci
- Pijana matka zasnęła, a dziecko marzło
- Dziecko się poparzyło, bo matka była pijana
- W dniu porodu miała we krwi 2 promile
- Policja znalazła wyrodną matkę
- Była zbyt pijana, by prowadzić wózek
- Rowerzystka miała pięć promili alkoholu
- Pijana kobieta zastrzeliła policjanta
- Kompletnie pijani opiekowali się dziećmi
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Zdarzenie miało miejsce w lutym" - powiedziała DZIENNIKOWI Dorota Tietz z Komendy Stołecznej Policji. "37-letnia Agnieszka M., nawet nie zauważyła, że jej pociechy nie ma w wózeczku. Zrobiła zakupy, a następnie wyszła z centrum" - dodaje Tietz.
>>>Była zbyt pijana, by prowadzić wózek
Malucha znaleźli między regałami pracownicy ochrony, po czym podnieśli alarm. Żaden z klientów na niego nie zareagował. Jeden z ochroniarzy wybiegł więc na ulicę i tam - kilkadziesiąt metrów od hipermarketu - dostrzegł kobietę prowadzącą pusty wózek. Gdy podszedł do niej, wyczuł od Agnieszki M. alkohol.
>>>Sześciolatka wezwała karetkę do pijanej matki
O sprawie została poinformowana policja. Okazało się, że kobieta miała dwa promile alkoholu we krwi. Teraz grozi jej do siedmiu lat więzienia, a także utrata praw rodzicielskich. O losie Agnieszki M. zdecyduje sąd rodzinny.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!