"Santo subito" to błąd
Dyrektor programowy Radia Watykańskiego ksiądz Andrzej Koprowski w artykule na łamach dziennika "L'Osservatore Romano" mówi, że błędem jest powtarzanie obecnie przez media okrzyku "santo subito" (natychmiast święty), wznoszonego po śmierci Jana Pawła II. Bo "oficjalnemu uznaniu świętości powinien towarzyszyć proces uświęcenia Kościoła".
- Obchody czwartej rocznicy śmierci papieża
- Beatyfikacja Jana Pawła II nie tak szybko?
- Godzina 21.37. Pamiętaliśmy o papieżu
- Jan Paweł II jak hipis - nieznane zdjęcia
- PiS żąda wolnego w rocznicę śmierci papieża
- Podziel się swoim wspomnieniem o Janie Pawle II
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W komentarzu "Mistyczna droga Kościoła Rzymskiego", opublikowanym w związku z 4 rocznicą śmierci Jana Pawła II, polski jezuita napisał , że w kwietniu 2005 roku okrzyk "santo subito" miał "silną wymowę".
"Ale to, jak powtarzany jest przez media, jest błędne: oficjalnemu uznaniu świętości powinien towarzyszyć proces uświęcenia Kościoła. A ten jest wspólnotą wiary, a nie światową instytucją" - stwierdził ks.Koprowski.
Dodał, że "jako biskup Rzymu Jan Paweł II starał się nieść Chrystusa ze swej diecezji aż po krańce Ziemi. Był autentycznym mistykiem, który potrafił widzieć nie tłumy, ale pojedyncze osoby".
Przeczytaj przesłanie Jana Pawła II w kolekcji "Księgi Myśli i Wiary" >






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!