Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Stu policjantów szukało inwalidy

2009-04-02 | Ostatnia aktualizacja: 22:55 | Komentarze: 0 | skomentuj

43-letni mężczyzna poruszający się na wózku inwalidzkim zabłądził w lesie w okolicach Bałtowa w Świętokrzyskiem. Przez całą noc szukało go blisko stu policjantów. Dopiero dziś nad ranem funkcjonariuszom udało się go odnaleźć. Był zziębnięty i osłabiony.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Gdyby pomoc nie przyszła w porę, mężczyzna najprawdopodobniej nie przeżyłby swojej wyprawy. Sam nie był w stanie wydostać się z lasu, ponieważ wyczerpały się akumulatory w jego wózku. O jego zniknięciu zawiadomiła policję jego matka.

>>>Zaginiony chłopiec odnalazł się u dziadka

- "O zaginięciu dowiedzieliśmy się w środę około 23" - mówi DZIENNIKOWI nadkom. Krzysztof Skorek, z policji w Kielcach. - "Natychmiast przystąpiliśmy do poszukiwań. Były one trudne, ponieważ elektryczny wózek inwalidzki na pełnych akumulatorach może przejechać nawet 30 km. Do tego była noc" - dodaje Skorek.

>>>Odnalazł się zaginiony 2-latek

Dopiero nad ranem funkcjonariusze dostrzegli na piaszczystej drodze ślady kół. Idąc za nimi, dotarli do poszukiwanego. Mężczyzna utknął na poalnie. - "Gdyby akumulatory wysiadły, gdy przejeżdżał przez zarośla, moglibyśmy go w ogóle nie odnaleźć" - mówi Skorek. Mężczyzna przebywa obecnie w szpitalu w Kielcach. Jego stan zdrowia lekarze określają jako dobry.

MZ
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «