Obraził prezydenta, bo chciał do więzienia
Prezydent Lech Kaczyński (malutki) to ch... - napisał Janusz M. na kartce, którą wraz ze swym numerem telefonu wywiesił w okolicach lubelskiego hipermarketu. Następnie sam zadzwonił na policję. Zależało mu na aresztowaniu, bo... nie miał gdzie mieszkać.
- Figurski: Niedorozwinięty Lech Kaczyński
- Figurski kpił z prezydenta, ale pracę ocalił
- Krzysztof Skiba: PiS dostarcza nam ku...
- Bunt więźniów. Żądają cel z osobną toaletą
- Posłuchaj, czy naćpana brzmi jak Gyurcsány
- Dzieci wyzywają prezydenta na Naszej-klasie
- Hit muzyczny z Gabonu: "PiS" best!
- Gej z orędzia: Niech Kaczyński przeprosi
- Radiowcy zawieszeni za obrazę prezydenta
- Prezydent odpuszcza Figurskiemu zniewagę
- Obama przyjmie i Tuska, i Kaczyńskiego
- Dzieci wyzywają prezydenta, bo tak wypada
- Burger King drwi z braci Kaczyńskich?
- Nie mógł odsiedzieć wyroku, bo zgubił dowód
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -19°C max. 0°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pod koniec marca autor słów obrażających prezydenta żalił się, że głosował na Lecha Kaczyńskiego i nic z tego nie ma oprócz kryzysu. Mężczyzna obraził też innego polityka. "Ale lepiej być ch... niż złamanym k... jak Palikot" - kończył swój paszkwil Janusz M. Mężczyzna na dole kartki napisał swój numer telefonu komórkowego. A gdy nikt się z nim nie kontaktował, sam zawiadomił policję.
>>>Dzieci wyzywają prezydenta na Naszej klasie
Policjanci pojawili się przy hipermarkecie i zdjęli kartkę z wulgaryzmami. Zatrzymali też autora, który stał w pobliżu. Mężczyzna był przekonany, że trafi za kraty. O to mu właśnie chodziło, bo nie miał gdzie mieszkać.
>>>Figurski: niedorozwinięty Lech Kaczyński
Niestety plan się nie powiódł, bo Januszowi M. nie postawiono zarzutów. Aby zostać skazanym, do znieważenia głowy państwa musi dojść publicznie. Badający sprawę nie mają pewności, czy tak było w tym przypadku, ponieważ wywieszoną kartkę widzieli tylko policjanci i sam autor.
>>>Obraził prezydenta, chce dla siebie kary
Prokuratura powiadomiła o sprawie Janusza M. Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Lublinie. Ten postara się znaleźć dla mężczyzny lokum inne niż więzienie.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!