Reklama napoju straszy fikcyjną chorobą
NRUB, czyli nagła reakcja usypiania bezwarunkowego - to choroba, która zagraża Polakom, dowiadujemy się w reklamie napoju energetyzującego. Momentalnie do Rady Reklamy trafiły skargi od konsumentów, którzy oskarżają autorów kampanii o sianie paniki.
- Oddam swe ciało... w hipermarkecie
- Polacy protestują przeciw papieżowi z piwem
- Piersi z plakatu gwałtem na dziecku
- Reklama-horror straszy matki
- Media Markt wypiął się na kościół w święta
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
NRUB, czyli nagła reakcja usypiania bezwarunkowego może być opłakana w skutkach. Owocuje brakiem koncentracji, zaniedbywaniem obowiązków zawodowych, a nawet niekontrolowanym i nagłym zaśnięciem. Epidemia tej niebezpiecznej choroby pochodzącej z Ameryki Południowej powoli ogarnia cały kraj - czytamy w reklamie stylizowanej na artykuł prasowy.
Grozę potegują dołączone ilustracje przedstawiające mapę Polski z zaznaczonymi ogniskami wirusa. Jedyną receptą, aby się ustrzec przed NRUB jest... burn, czyli napój energetyzujący.
Ta nietypowa kampania spotkała się z dużą krytyką konsumentów, którzy zarzucają jej autorom dezinformowanie odbiorców oraz wzbudzanie społecznego niepokoju.
>>> Reklama horror straszy matki
Dlatego sprawą zajęła się Rada Reklamy, która wszczęła postępowanie wyjaśniające. Jej przedstawiciele do czasu zakończenia postępowania nie chcą jednak komentować sprawy ani ujawnić zarzutów stawianych kreacji.
Koncern Coca Cola produkujący napój jest bardzo zdziwiony tym całym zamieszaniem. "Zapewniam, że nie było naszym zamiarem wprowadzanie kogokolwiek w błąd" - mówi Katarzyna Borucka, dyrektor ds. wizerunku firmy. "Wszystkie publikacje na temat NRUB pojawiające się w ramach kampanii w Internecie i w prasie były wyraźnie oznakowane jako reklama i/lub zawierały adnotację, że informacje zawarte w tekście należy potraktować jako żart" - wyjaśnia.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!