Geje nie zaszkodzili Cejrowskiemu w TVN
Program Wojciecha Cejrowskiego wyleciał z ramówki kobiecej stacji TVN Style. Gdy tylko gruchnęła wiadomość o tym, że kontrowersyjny dziennikarz znika z wizji w mediach pojawiły się komentarze, że TVN pozbywa się go po aferze z gejami, których, jak stwierdził Cejrowski należy ich tępić, bo "budzą obrzydzenie". TVN stanowczo temu zaprzecza.
- Filmy Wajdy pokażą na gejowskim festiwalu
- Biedroń: Pedofile-geje? Chyba w kościele!
- Pospieszalski: Przeciw ideologii kiszki
- Cejrowski: Pederasta wzbudza obrzydzenie
- "Cejrowskim powinien zająć się prokurator"
- Cejrowski mówi, że przegrał jak Kolbe
- Geje do rządu: Zajmijcie się nami!
- Inne dowody osobiste dla transseksualistów
- Sprawdzą, czy Cejrowski obraził gejów
- Cejrowski: Księża, nie siedźcie na tyłkach
- Biedroń: Rząd nie walczy z homofobią
- Cejrowski wraca do TVN
- Geje straszą Cejrowskiego prokuratorem
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Programu nie będzie w wiosennej ramówce, ale to nie oznacza ze zrezygnowaliśmy ze współpracy z panem Cejrowskim" - mówi szefowa kanału TVN Style Yvette Żółkowska-Darska "Cały czas pracujemy nad scenariuszami do kolejnych odcinków rozmowy i jak tylko uda nam się nakręcić całą serię, czyli 12 odcinków programu, wtedy <Po mojemu> wróci na antenę" - dodaje.
Trzy tygodnie temu Cejrowski był gościem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. W czasie wykładu podróżnik powiedział o tym, że gejów "należy tępić". "U zdrowego mężczyzny pederasta wzbudza obrzydzenie. Ale także obrzydzenie w oczach Boga. A my mamy obowiązek wytykać ich palcami, jeżeli to im uratuje duszę wieczną przed potępieniem" - mówił dziennikarz.
Informacja o rezygnacji z programu Cejrowskiego zbiegła się z "gejowską" aferą, jaka rozpętała się po jego deklaracji. Od razu pojawiły się spekulacje, że stacja chciała się pozbyć niewygodnego współpracownika.
Nieoficjalnie wiadomo, że Cejrowski nie mógł się dogadać ze stacją w sprawie terminów zdjęć "Trudno było z nim cokolwiek zaplanować, bo Cejrowski wciąż wyjeżdża za granicę. Znika na tydzień, dwa. I trzeba się wstrzelać w jego wolne terminy" - mówi osoba związana z programem. "Po świętach znika aż do maja" - dodaje.
Jednej posady może być jednak pewien "Dopóki jestem w TVP włos z głowy Cejrowskiemu nie spadnie" - mówi DZIENNIKOWI szef telewizyjnej „Dwójki” Wojciech Pawlak, gdzie Cejrowski ma inny swój program "Boso przez świat". "Prywatne poglądy pana Cejrowskiego nas nie interesują"- dodaje Pawlak.
Sam Cejrowski nie chciał komentować sprawy.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!