Śledczy na razie odpuścili Figurskiemu
Michał Figurski, który w swej audycji nazwał prezydenta głupim, ma miesiąc spokoju. Nie będzie nawet teraz przesłuchany. Dlaczego? Bo prokuratura najpierw chce spisać treść programu z taśm. I dała sobie aż miesiąc na tłumaczenie angielskich wyzwisk pod adresem Lecha Kaczyńskiego.
- "Figurski zasłużył na karę"
- Prezydent odpuszcza Figurskiemu zniewagę
- Zawodowi skandaliści: Wojewódzki i Figurski
- "Prezydent chętnie ułaskawi Figurskiego"
- Figurski: Nie jestem jak Niesiołowski
- Figurski i Wojewódzki wrócili na antenę
- Eska przeprasza prezydenta za Figurskiego
- Hirek Wrona: Koniec programu Figurskiego
- Figurski kpił z prezydenta, ale pracę ocalił
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Śledztwo ugrzęzło z powodów technicznych: program "Poranny WF" Figurskiego i Wojewódzkiego w Eska Rock trwa aż dwie godziny - razem z reklamami oraz muzyką.
Tymczasem śledczy, żeby cokolwiek zrobić zgodnie z kodeksem postępowania karnego, nie mogą tylko posłuchać sobie nagrania - muszą mieć przed oczami stenogram, żeby go słowo po słowie
uważnie przeczytać.
>>>Prokuratura zajęła się mną przez DZIENNIK
"Stenogram przeanalizujemy w całości, nie tylko tych kilka zdań dotyczących prezydenta i wtedy podejmiemy decyzję co dalej" - mówi DZIENNIKOWI szefowa Prokuratury Rejonowej Warszawa-Północ prokurator Agnieszka Muł, w której prowadzona jest sprawa "Porannego WF-u". "Stenogram powstanie do końca kwietnia, a do tego czasu nie będzie żadnych przesłuchań" - dodaje.
>>>Skiba: Figurski to radiowa Jola Rutowicz
Za obrazę Prezydenta RP grożą aż trzy lata. Dziennikarze, a raczej tylko Figurski, podpadli po skeczu opowiedzianym 19 marca, w którym Wojewódzki udawał dziennikarza polskiego, a Figurski - zagranicznego. Tam gdzie Wojewódzki mówił "Lech Kaczyński", jego kolega wypowiadał: "Small, retarded, stupid man called president of Poland Lech Kaczyński", co znaczy: "Mały, niedorozwinięty, głupi człowiek zwany prezydentem Polski, Lechem Kaczyńskim".
Program zdjęto z anteny na 11 dni, ale w końcu "Poranny WF" wrócił i to nadal w wersji "na żywo". Figurski Lecha Kaczyńskiego przeprosił, a prezydent, choć "zaskoczony i zasmucony" jak wynikało z przecieków z Kancelarii, odpuścił Figurskiemu - do sądu nie trafi pozew przeciw dziennikarzowi.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!