W Anglii straszą Polaków obozami i SS
"Aż mnie zamurowało" - mówi Grzegorz Nowak, który padł w Anglii ofiarą makabrycznego żartu pokazującego, jakie emocje wzbudzają na Wyspach polscy imigranci. Gdy zadzwonił do jednej z firm w Wakefield, automatyczna sekretarka przedstawiła firmę jako... Waffen SS i zaprosiła Polaków do Oświęcimia.
- Wiemy, kto chciał wysłać Polaków do obozów
- "Głośno mówmy: To Niemcy zakładali obozy"
- MSZ: Przegrywamy walkę o "polskie obozy"
- Polak spadł z klifu i zginął
- Uczniowie spotkają się z byłymi więźniami
- Nie chcą przeprosić za "polskie obozy"
- Polacy wcale nie chcą wyjeżdżać z Wysp
- Groźny pożar przy obozie w Brzezince
- IPN przypomina Niemcom, kto zabijał Żydów
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Witamy w agencji podróży Waffen SS. W najbliższych miesiącach zorganizujemy polskim imigrantom podróż do następujących miejscowości: Treblinka, Dachau, Sobibór i Oświęcim. Darmowy transport zapewnia Waffen SS" - na taki mrożący krew w żyłach komunikat z automatycznej sekretarki trafił Polak pracujący w angielskim Portsmouth.
"Aż mnie zamurowało, bo z tak głupim dowcipem jeszcze się nie spotkałem" - mówi DZIENNIKOWI Grzegorz Nowak.
>>>Posłuchaj nagrania z automatycznej sekretarki
O zdarzeniu emigrant zaalarmował Polskie Radio Londyn. Jak opowiada polonijnym dziennikarzom, dzwonił pod numery telefonów umieszczone w handlowej bazie teleadresowej. Ku jego zaskoczeniu
po połączeniu z jedną z firm z Wakefield w zachodnim Yorkshire usłyszał nagrane na automatyczną sekretarkę ogłoszenie.
Polak zgłosił już sprawę na komisariacie w Peterborough. Policja uznała to za przestępstwo o charakterze rasowych i wszczęła lokalne śledztwo. Na razie jednak nie udziela żadnych informacji.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!