Peja adoptował komary. Kto adoptuje muszki?
Stołeczne zoo cały czas poszukuje osób chętnych do adopcji ponad czterech tysięcy zwierząt. Wytwórnia rapera Pei - Fonografika - zaadoptowała komary i węża boa. Pieniędzy na utrzymanie zwierząt jest wciąż mało, dlatego ogród zoologiczny rozgląda się za sponsorami.
- Bronią słonia geja przed PiS
- Słoń oskarżony o chuligaństwo
- Radny PiS radzi, jak rozmnażać gejów u słoni
- Świnki wietnamskie pogryzły strażnika
- Dumny paw zakorkował cały Płock
- Peja atakuje byłego posła za "bandytę"
- Sąd: Gucwiński nie dręczył misia
- Drag queen zbiera pieniądze na słonia-geja
- Znany polski raper kazał zlinczować fana
- Strażnicy będą polować na węże i skorpiony
- Polski niedźwiedź upamiętniony w Szkocji
- Słoń morderca trafi do stołecznego zoo
- Radny PiS walczy ze słoniem gejem
- Śledczy sprawdzą, czy raper kazał bić fana
- Kryzys uderza w stołeczne zoo
- Trzymał w mieszkaniu 48 egzotycznych żółwi
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W stołecznym ogrodzie zoologicznym, w którym mieszka ok. 4,5 tysiąca zwierzaków, sponsora ma tylko 150 z nich. "Na szczęście mimo kryzysu ludzie nie wycofują się ze swych zobowiązań. Wszyscy oszczędzają, ale nie na zwierzętach" - mówi Ewa Zbonikowska, wiceszefowa zoo. Na sponsorów czekają m.in. mieszkające od niedawna w ogrodzie woły piżmowe i słonica, która dopiero przyjedzie do Warszawy.
>>>Kryzys uderza w stołeczne zoo
Jak pisze "Życie Warszawy", najbardziej pożądane przez sponsorów są duże zwierzęta i te, które przypominają maskotki. Lwy i jaguary są zaadoptowane już do czwartego pokolenia naprzód.
Ale są firmy, które decydują się też na adopcję... muszek i komarów fruwających w zoo. I choć nikt nie wie, ile ich lata po ogrodzie, to firma Fonografika, w której nagrywa znany raper Peja, przeznacza na nie 200 zł miesięcznie.
>>>Słoń morderca trafi do stołecznego zoo
"Już po tym jak zasponsorowaliśmy komarki, okazało się, że nie ma ich jak dokarmiać. Dlatego zaadoptowaliśmy jeszcze węża boa. Tego to już można żywić konkretnie" - mówi Agnieszka Moraczewska z Fonografiki.
>>>Zobacz lwa, którego tropią policjanci
Do tej pory nikt nie zgłosił się, by zasponsorować Ernę - słonicę z Safari Park w Beekse Bergen. Nad Wisłę trafi prawdopodobnie 15 kwietnia. Miesięcznie trzeba na nią wyłożyć 1,5 tysiąca złotych.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!