Radny PiS radzi, jak rozmnażać gejów u słoni
Michał Grześ z PiS - ten sam, który alarmował, że słoń w poznańskim zoo jest gejem - tłumaczy DZIENNIKOWI, skąd obawy z tym związane. "Bił trąbami słonice i spychał je do basenu" - mówi. Polityk zdradza też, dlaczego in vitro nie jest dobrą drogą przy rozmnażaniu homoseksualnych słoni.
- Słoń morderca trafi do stołecznego zoo
- Drag queen zbiera pieniądze na słonia-geja
- Zobacz nowy dom słonia geja
- Peja adoptował komary. Kto adoptuje muszki?
- Geje: Nie promujmy Buzka, bo to homofob!
- Urzędniczka ma być ubrana jak zakonnica
- Gej celowo zarażał wirusem HIV
- Anglicy: Kaczyńscy to homofoby i antysemici
- Ratunku! Spółkujący słoń!
- Bronią słonia geja przed PiS
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Mateusz Weber: Słoń Ninio jest gejem. Czy to może oznaczać straty finansowe dla ogrodu zoologicznego, bo słoń przecież nie będzie się rozmnażać?
Michał Grześ*: Nie. Wręcz przeciwnie. Orientacja słonia budzi ogromne zainteresowanie wśród zwiedzających. Jest ich znacznie więcej niż przed ogłoszeniem tych rewelacji. To dla
ogrodu jest ogromny zysk, a nowo otwarta słoniarnia będzie główną atrakcją zoo.
Skąd taka informacja że poznański słoń jest gejem?
Z "Wprost". W 2004, kiedy Ninio trafił do Warszawy, tygodnik napisał o jego orientacji. Informacja okazała się prawdziwa, ale dyrektor ogrodu całkowicie wytłumaczył jego
zachowanie. Po prostu młode słonie tak mają. Cóż cieszymy się, że mamy chyba najbardziej znanego w Polsce słonia z tak bogatym życiorysem.
Czyli nie ma problemu, że słoń nie przysporzy potomstwa i ogród nie będzie mógł handlować małymi słoniątkami?
Nie. Bo to bardzo znany słoń. Nasz Ninio to słoń Lotek, symbol Totolotka. To jest słoń, którego sprowadziła Warszawa za 48 tys. euro z Izraela. Jego zakup sponsorował właśnie Totolotek.
Potem trafił na Węgry pod Budapeszt. Słoń okazał się jednak patriotą i gdy przyjechał na miejsce, nie chciał wysiąść z samochodu. Trzeba było go uśpić i wyciągnąć za nogi. Ale z
Węgier wrócił do Poznania.
Co jest z nim w takim razie nie w porządku?
Interesujące było to, że już po trzech latach stołeczne zoo sprzedało go na Węgry. Okazało się, że słoń był agresywny. Bił trąbami słonice i spychał je do basenu. Faworyzował za to
swoich kolegów. Stąd moje obawa i pytania. Ale jak się dowiedziałem, samce słoni są z reguły agresywne, a ten dodatkowo bił koleżanki trąbą. Poza tym był izolowany, bo zamiast adorować
samice, interesował się kolegami.
Ile słoni ma teraz zoo w Poznaniu?
Dwa. Dziesięcioletniego Ninio i jego pięcioletniego siostrzeńca. Pytanie dlaczego jest z siostrzeńcem, ale to podobno zbieg okoliczności...
A będą w zoo samice?
Tak. Ma przyjechać słonica, co ciekawe, z Holandii.
Lesbijka?!
Nie wiem, ale może być ciekawie... (śmiech)
A może rozwiązaniem jest in vitro. Można je zrobić słoniowi?
Nie. Ale, jak panu mówiłem, samców i samic nie trzyma się razem, więc kiedy chce się mieć potomstwo, to robi się zapłodnienie zewnętrzne, czyli inseminację.
*Michał Grześ jest radnym PiS























~słonica2011-03-07 22:02
podobno sam bije trabą swoja słonice
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!